fot. YOUSSEF BADAWI , PAP/EPA.

Wioski Dziecięce SOS: 1,5 mln dzieci rocznie pozbawiane wolności

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Każdego roku około 1,5 miliona dzieci jest pozbawianych wolności. Poinformowała o tym 23 października w Monachium organizacja Wioski Dziecięce SOS uczestnicząca w przygotowaniu raportu ONZ w tej sprawie.

Oblicza się, że każdego roku około 410 tys. dziewcząt i chłopców jest osadzanych w więzieniach, około 330 tys. idzie do aresztów z powodu migracji, a 430-680 tys. to dzieci osadzone wbrew ich woli w domach dziecka. „Te liczby mogą być jeszcze wyższe”, zastrzega raport. „Szkody wyrządzone dzieciom są ogromne. We wrogiej atmosferze więzienia ich umysł nastawia się tylko na to, aby przeżyć, a wszystko inne, jak rozwój fizyczny, intelektualny i emocjonalny jest blokowane”, powiedziała Teresa Ngigi, psycholożka w wioskach SOS. Zwróciła uwagę, że często dziewczęta i chłopcy w więzieniach są ofiarami wykorzystywania seksualnego i przemocy. Konsekwencje są na dłuższą metę fatalne: wiele dzieci cierpi na obciążenia związane z przeżytą traumą, mają trudności w nauce, często nie są w stanie w późniejszym czasie zbudować stabilnych związków, zdarza się też, że często wchodzą w konflikt z prawem.

>>>Filipiny: kard. Tagle ochrzci 450 dzieci ulicy

Fot. EPA/YAHYA ARHAB

Podobne symptomy dostrzega się u dzieci, które pod przymusem musiały żyć w domach dziecka. „Wiele z tych domów funkcjonuje jak jednostki wojskowe, w których dzieci musztrowane są jak żołnierze, stwierdziła psycholożka. Dodała, że „nie chodzi tu o dyscyplinę, lecz o karanie. Nie ma żadnych przepisów, żadnych kontroli, dzieci nie doświadczają miłości, nie mają prawa głosu”.

Zamykanie dzieci narusza ONZ-owskie cele zrównoważonego rozwoju, podkreśliły Wioski Dziecięce SOS. Dlatego apelują do ONZ, że jak najszybciej należy podjąć skuteczne działania, aby dzieci nie były narażone na wykorzystywanie, trzeba zapobiegać handlowi dziećmi, torturom i wszelkim formom przemocy wobec małoletnich.

Zobacz także
Wasze komentarze