fot. PAP/EPA/LUCA ZENNARO

Wizyta papieża przyczynia się do narodowego pojednania w Mozambiku

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Zdaniem lidera opozycji Mozambiku Ossufo Momade, trzydniowa wizyta papieża Franciszka przyspieszy proces pokojowy w tym kraju Afryki Południowej. „Ludzie potrzebują pokoju, jesteśmy w okresie wyborczym, a obecność ojca świętego przyczyni się do pojednania” – słowa przewodniczącego największej partii opozycyjnej Mozambiku Narodowego Ruchu Oporu Mozambiku (RENAMO) zacytowała gazeta „O Pais”.

Inni politycy również bardzo pozytywnie wypowiadali się po spotkaniu z papieżem Franciszkiem w stolicy Maputo w czwartek rano. Były prezydent Mozambiku Joaquim Chissano nazwał spotkanie „oznaką stabilności i dobrych stosunków” między Mozambikiem a Watykanem. Polityk opozycyjny Daviz Simango podkreślił, że ma nadzieję, że Franciszek „przypomina Mozambijczykom o konieczności przestrzegania prawa Bożego w celu osiągnięcia pokoju.

>>> Franciszek spotkał się z władzami Mozambiku. Zachęca do pojednania i pokoju

Podczas spotkania z władzami kraju, korpusem dyplomatycznym i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego papież Franciszek wezwał polityków w mocnych słowach, aby podjęli więcej wysiłków na rzecz pokoju i pojednania w swoim kraju. – Poszukiwanie pokoju wymaga ciężkiej, stałej i nieprzerwanej pracy i nie oznacza tylko braku działań wojennych. Pokój bowiem to także odbudowa godności człowieka, gdyż bez równych szans dla wszystkich wcześniej czy później dochodzi do wybuchu – powiedział papież.

Tymczasem w kraju rośnie nadzieja, że podpisane w sierpniu porozumienie pokojowe zakończy konflikt między Frontem Wyzwolenia Mozambiku (FRELIMO) i Narodowym Ruchem Oporu Mozambiku (RENAMO). Oba ugrupowania walczyły ze sobą w latach 1977-1992 w wojnie domowej. W ostatnich latach znów dochodzi do konfliktów i aktów przemocy.

Zobacz także
Wasze komentarze