fot. pixabay

O czym wie tylko twój telefon?

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Era telefonów komórkowych spowodowała nie tylko to, że możemy mieć łatwiejszy dostęp do Internetu, być na bieżąco z informacjami czy w też w ciągłym kontakcie ze znajomymi. Bo możemy też dzięki temu mieć więcej tajemnic. 

„Kwas i dreszcze już na samą myśl, bo mam przeczucie, że to koniec. Przyszłaś na czas, nie będzie gwiezdnych wojen” – śpiewa Dawid Podsiadło w piosence, której teledysk jest jednocześnie jednym ze zwiastunów filmu pt. „(Nie)znajomi”. Filmu, po obejrzeniu, którego, wyszłam z kina pełna przemyśleń. Myślałam o moich relacjach z rodziną i znajomymi, i przede wszystkim o tym, co wie o mnie tylko mój telefon 

fot. pixabay

W życiu jak w kinie 

Oczywiście, we wspomnianym wcześniej filmie znalazła się też jedna z niemal już kultowych sytuacji, kiedy to mężczyzna ma kochankę, o której jego „stała” (czy też „oficjalna”) partnerka dowiaduje się przez przeczytanie smsa od tej drugiej. Ale oprócz tego grupa przyjaciół siedząca przy stole i czytająca na głos wszystkie smsypoznała o sobie jeszcze wiele innych faktów, co zainspirowało mnie do napisania tego tekstu. 

Zabezpieczenia 

Odblokowywanie specjalnym kodem, rysunkiem, za pomocą linii papilarnych czy też poprzez rozpoznanie twarzy. To tylko jedne z wielu zabezpieczeń telefonu. Zabezpieczeń, które chronią nie tylko przed dostępem do informacji służbowych. Chronią też informacje na temat tego, z kim mamy kontakt i jakie fotografie trzymamy w swoim telefonie. A z tym czasami bywa rożnie. Są przecież znajomi, z którymi „tylko piszemy, ale się nie spotykamy” i są pobrane zdjęcia innych kobiet czy też mężczyzn. Tylko po co to wszystko? 

fot. pixabay

>>> Sprawdź, co kryje się za najbardziej znanymi fotografiami w historii

Zdrada emocjonalna 

Myślę, że warto też poruszyć temat przeglądania czyjegoś telefonu. Chwilowa nieobecność chłopaka, wiadomość od jakiejś obcej dziewczyny i ta pokusa, by sprawdzić kto to, o czym z nią pisze, a może się spotyka? Czy w takim momencie przeczytanie cudzej korespondencji jest usprawiedliwione? 

Odpowiedź na to pytanie jest naprawdę trudna, jednak to przede wszystkim kwestia indywidualna. Bo, wyobraźmy sobie sytuację, którą już przytoczyłam wcześniej, że ta dziewczyna okaże się kimś, z kim nasz chłopak regularnie się widuje, a ona nie ma o nas pojęcia. W psychologii nazywa się to zdradą emocjonalną i, niestety, w dzisiejszych czasach pojawia się coraz częściej. 

fot. pixabay

Czy są porady na zdrady? 

Wbrew pozorom prawda zawsze wychodzi na jaw i z pewnością prędzej czy później nawet fakty, które bardzo chciało się przed kimś ukryć, ujrzą światło dzienne. Takie właśnie przesłanie płynie z filmu „(Nie)znajomi”. Filmu, który w swojej oryginalnej wersji trafił już do milionów. I zmienił też postrzeganie przez nich pewnych sytuacji. Z pewnością też uświadomił, że utrzymywanie kontaktów czy też załatwianie spraw, o których wie tylko nasz telefon, nie jest oznaką dojrzałości. Jest tylko czymś, co w przyszłości zrani drugą osobę. A chyba nie to ma na celu trzymanie czegoś w tajemnicy. Błędne koło? 

Zobacz także
Wasze komentarze