Fot. pixabay

ONZ ostrzega: oceany coraz cieplejsze, topią się lodowce. To będzie miało katastrofalne skutki

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Globalna utrata lodowców, rozmrażanie się wiecznej zmarzliny oraz spadek pokrywy śnieżnej i rozszerzania się lodowców arktycznych będą nadal postępować z powodu wzrostu temperatury powietrza na powierzchni ziemi – alarmuje Komitet Naukowy ONZ (IPCC) w najnowszym raporcie „Ocean i kriosfera w zmieniającym się klimacie”. Dokument, przedstawiony 25 września w Monako, wskazuje również na „nieuchronne skutki [tych zjawisk] w postaci wylewów rzek i zagrożeń lokalnych”.

Według raportu, liczącego ponad 900 stron i sporządzonego na podstawie 7 tys. opracowań naukowych przez 104 uczonych z ponad 30 krajów, rozmiar tych zmian kriosfery (jest to część hydrosfery, obejmująca wody w postaci niezanikającego lodu lodowcowego, morskiego i gruntowego) będzie się nadal nasilał w drugiej połowie XXI wieku. Do roku 2100 lodowce stracą średnio przeszło 1/3 swej masy, a niektóre łańcuchy górskie nawet 80 proc. swych lodowców, niektóre też całkowicie znikną. Tająca wieczna zmarzlina będzie wydzielała coraz więcej dwutlenku węgla, przyspieszając procesy globalnego ocieplenia.

Już teraz odnotowuje się odpadanie wielkich płyt lodu na Grenlandii i na Oceanie Lodowatym, które dają ponad 400 mld ton wody w ciągu roku. Powierzchnia Arktyki pokryta śniegiem co roku kurczy się o przeszło 13 procent.

>>>Moje ekologiczne nawrócenie. 10 sposobów na zmianę nawyków, które nas zabijają

Fot. pixabay

Oceany – niespotykany wzrost temperatury

Oceany znajdą się „w bezprecedensowych warunkach wzrostu temperatury, większego uwarstwowienia poziomów powierzchniowych, dalszej kwasowości, spadku zawartości tlenu i zniszczonej produkcji pierwotnej netto (rozwój ryb i glonów). Fale ciepła morskiego już zdarzają się dwa razy częściej, są coraz cieplejsze i coraz dłuższe, a takie skrajne zjawiska jak prądy oceaniczne wzdłuż wybrzeży Ameryki Łacińskiej – „El Niño” i „La Niña”  – będą coraz częstsze – stwierdza dokument IPCC. W tekście czytamy też, że wody morskie tracą tlen i są coraz bardziej zakwaszone.

„Ocean traci swą zdolność samoregeneracji a my, ludzie, powinniśmy jak najpilniej zmniejszyć wydzielanie gazu cieplarnianego” – powiedziała, komentując raport badaczka Lisa Speer z organizacji pozarządowej Rada Ochrony Zasobów Naturalnych. Podkreśliła, że winna temu towarzyszyć ochrona rozległych przestrzeni oceanu globalnego przed szkodliwą działalnością ludzką. Jej zdaniem „dobrym początkiem byłoby zmniejszenie emisji gazów o 30% do roku 2030”.

Zwrócono uwagę, że w latach 2031-50 również coraz powszechniejsze będą (przynajmniej raz w roku) inne skrajne wydarzenia jak podnoszenie się poziomu mórz, które historycznie były rzadkie (w przeszłości raz w ciągu stulecia). Dotyczyć to będzie zwłaszcza regionów zwrotnikowych. Podnoszenie się poziomu mórz będzie trwało także po 2100 roku – ostrzega raport.

>>>Papież wydał orędzie na Światowy Dzień Modlitw o Ochronę Stworzenia – Nie bądźmy zachłanni!

Fot. pixabay

Eksperci IPCC wskazują przy tym, że wszystkie te niepokojące zjawiska będą miały skutki również dla ekosystemów oceanicznych, a więc będą wpływać na liczbę żyjących w nich ryb i roślin, ale nie tylko. Przyszłe zmiany w kriosferze na lądzie stałym (lodowce górskie i pokrywa lodowa na biegunach) dotkną też zasobów wodnych i ich wykorzystywania np. w energetyce wodnej i rolnictwie. Raport przewiduje nawet wzrost liczby pożarów w syberyjskiej tundrze i w regionach północnych, jak również na niektórych obszarach górskich.

Należy przy tym pamiętać, że prawie 2 mld ludzi mieszka na wybrzeżach i nawet jeśli wzrost ocieplenia zostałby ograniczony jedynie do 2 stopni, to i tak podniesienie się poziomu morza będzie powodować co roku straty w wysokości miliardów dolarów, zmuszając jednocześnie miliony ludzi do przemieszczania się. Jeśli tempa tych zmian się nie powstrzyma lub przynajmniej nie spowolni, to do 2100 poziom mórz podniesie się o metr, a do 2300 – o 4 metry, a to już będzie gigantyczna katastrofa.

Zobacz także
Wasze komentarze