fot. materiał zamawiającego
Opieka nad bliską osobą w domu – jak pomagać, nie odbierając jej samodzielności?
Kiedy rodzic, dziadek albo inna bliska osoba zaczyna potrzebować większego wsparcia, naturalnym odruchem jest chęć pomocy. Łatwo jednak przekroczyć granicę między wspieraniem a wyręczaniem. Tymczasem zachowanie możliwie dużej samodzielności ma znaczenie nie tylko dla wygody, lecz także dla poczucia godności i wpływu na własne życie. Jak pomagać tak, aby zwiększać bezpieczeństwo bliskiej osoby, ale jednocześnie nie odbierać jej niezależności?
Pomoc powinna zaczynać się od rozmowy
Jednym z najczęstszych błędów jest wprowadzanie zmian bez konsultacji z osobą, której mają one służyć.
Dorosłe dzieci mogą zauważyć, że rodzic porusza się wolniej, ma trudności z wejściem do wanny albo coraz rzadziej wychodzi z domu. W trosce o jego bezpieczeństwo zaczynają organizować nowe wyposażenie, przestawiać meble lub przejmować część obowiązków.
Intencje są dobre, ale dla seniora takie działania mogą oznaczać utratę kontroli nad własnym życiem.
Dlatego warto zacząć od prostego pytania: co sprawia Ci dziś największą trudność?
Odpowiedź nie zawsze będzie zgodna z tym, co zauważają bliscy. Być może największym problemem nie jest przygotowywanie posiłków, lecz wejście po schodach. Nie zakupy, ale trudność ze wstawaniem z fotela. Nie poruszanie się po mieszkaniu, ale obawa przed kąpielą bez obecności drugiej osoby.
Dobrze dobrana pomoc odpowiada na rzeczywiste potrzeby.
Wyręczanie nie zawsze jest najlepszą formą troski
Jeżeli wykonanie jakiejś czynności zajmuje osobie starszej więcej czasu, łatwo powiedzieć: „Daj, zrobię to za ciebie”.
Czasami jest to oczywiście potrzebne. Jeśli jednak bliski nadal może samodzielnie przygotować śniadanie, ubrać się, zrobić niewielkie zakupy czy zadbać o część domowych obowiązków, warto mu na to pozwolić.
Samodzielność składa się właśnie z takich drobnych codziennych czynności.
Nie chodzi o pozostawianie osoby potrzebującej pomocy samej z problemem. Lepszym rozwiązaniem może być zastanowienie się, co można zmienić, aby dana czynność ponownie stała się łatwiejsza.

Czasami wystarczy przenieść często używane naczynia do niższej szafki. Innym razem potrzebne będzie stabilniejsze krzesło, dodatkowe oświetlenie albo prosty uchwyt.
Pomoc nie zawsze oznacza wykonanie czegoś za drugą osobę. Niekiedy najlepszą pomocą jest stworzenie warunków, dzięki którym może ona zrobić to sama.
Dom można dostosowywać stopniowo
Mieszkanie, które przez kilkadziesiąt lat było wygodne, z czasem może zacząć stwarzać nowe trudności. Nie oznacza to jednak, że konieczny jest generalny remont.
Najpierw warto przyjrzeć się najczęściej używanym miejscom.
Luźny dywanik może zwiększać ryzyko potknięcia. Słabo oświetlony korytarz utrudnia poruszanie się po zmroku. Przedmioty przechowywane wysoko zmuszają do korzystania ze stołka. Głęboki fotel może utrudniać samodzielne wstawanie.
Szczególną uwagę warto zwrócić na łazienkę. Mokra podłoga, wysoki próg kabiny czy konieczność wejścia do wanny mogą być problemem nawet dla osoby, która na co dzień porusza się bez większych trudności.
Wprowadzenie powierzchni antypoślizgowych, stabilnych uchwytów czy siedziska pod prysznicem może sprawić, że codzienna higiena ponownie będzie możliwa bez stałej obecności drugiej osoby.
Sprzęt pomocniczy nie musi oznaczać utraty niezależności
Laska, balkonik, uchwyt w łazience czy siedzisko prysznicowe bywają postrzegane jako symbol pogarszającej się sprawności. Warto jednak spojrzeć na nie inaczej.
Ich zadaniem jest często właśnie zwiększenie samodzielności.
Jeżeli dzięki lasce senior może bezpiecznie wyjść na spacer, urządzenie nie ogranicza jego niezależności, lecz ją wspiera. Podobnie siedzisko w łazience może umożliwić samodzielną kąpiel, a odpowiednio dobrany sprzęt do codziennego funkcjonowania zmniejszyć konieczność ciągłego proszenia innych o pomoc.
Przy wyborze takich rozwiązań warto kierować się rzeczywistymi potrzebami użytkownika i w razie wątpliwości konsultować je ze specjalistą. Produkty przeznaczone dla seniorów, osób z ograniczoną mobilnością i opiekunów można znaleźć między innymi w specjalistycznym sklepie AlmaMed.pl.
Najważniejsze, aby sprzęt był traktowany jako narzędzie zwiększające możliwości, a nie przypomnienie o ograniczeniach.

Pozwólmy bliskiej osobie decydować
Jednym z najważniejszych elementów zachowania samodzielności jest możliwość podejmowania decyzji.
Dotyczy to również pozornie drobnych spraw: wyboru ubrania, godziny posiłku, sposobu spędzania dnia czy tego, jakie rzeczy znajdują się w mieszkaniu.
Wraz ze wzrostem zakresu opieki łatwo nieświadomie zacząć organizować życie drugiej osoby według własnego planu.
Tymczasem człowiek, który potrzebuje pomocy przy niektórych czynnościach, nadal może i powinien decydować o wielu innych.
Dobrym rozwiązaniem jest proponowanie zamiast narzucania.
Zamiast: „Od dzisiaj nie będziesz już chodzić sam do sklepu”, można powiedzieć: „Może większe zakupy będziemy robić razem, a po drobne rzeczy nadal będziesz chodzić wtedy, kiedy masz ochotę?”.
Taki sposób rozmowy pozwala szukać kompromisu między bezpieczeństwem a niezależnością.
Bezpieczeństwo nie powinno oznaczać izolacji
Obawa o zdrowie starszej osoby może prowadzić do ograniczania jej aktywności.
„Nie wychodź, bo możesz się przewrócić”.
„Nie jedź autobusem”.
„Nie rób tego sam”.
Choć takie słowa wynikają z troski, z czasem mogą prowadzić do wycofywania się seniora z życia społecznego.
Jeżeli dana aktywność rzeczywiście wiąże się z większym ryzykiem, lepiej zastanowić się, jak można ją wykonywać bezpieczniej.
Może wystarczy towarzystwo podczas dłuższego spaceru, odpowiednio dobrana pomoc w poruszaniu się albo ustalenie, że senior zadzwoni po dotarciu na miejsce.
Kontakt z rodziną, sąsiadami, znajomymi i lokalną społecznością jest ważną częścią codziennego życia. Bezpieczny dom powinien być miejscem, z którego można wychodzić, a nie przestrzenią, która stopniowo staje się jedynym światem starszej osoby.
Warto przygotować prosty plan na sytuacje awaryjne
Samodzielność nie oznacza braku zabezpieczeń.
Telefon powinien znajdować się w łatwo dostępnym miejscu, a najważniejsze numery kontaktowe dobrze jest zapisać w sposób czytelny również dla osoby, która rzadko korzysta ze smartfona.
Rodzina może ustalić prosty system kontaktu, na przykład krótką rozmowę o określonej porze dnia.
Jeżeli senior mieszka sam i ma większe trudności z poruszaniem się, warto także zastanowić się nad rozwiązaniem umożliwiającym szybkie wezwanie pomocy.
Takie zabezpieczenia nie powinny być odbierane jako kontrolowanie bliskiej osoby. Ich rolą jest zapewnienie jej większego poczucia bezpieczeństwa.

Opiekun również ma swoje granice
Pomoc starszemu lub choremu członkowi rodziny może z czasem stać się dużym obciążeniem.
Pojawia się poczucie odpowiedzialności, zmęczenie, trudność w pogodzeniu opieki z pracą i własnym życiem. Niektórzy opiekunowie zaczynają uważać, że powinni poradzić sobie ze wszystkim samodzielnie.
Nie zawsze jest to możliwe.
Podział obowiązków pomiędzy członków rodziny, skorzystanie z pomocy innych osób czy poszukiwanie profesjonalnego wsparcia nie oznaczają braku troski.
Przeciwnie – pozwalają zapewnić opiekę w sposób, który można utrzymać przez dłuższy czas.
Zmęczony opiekun, który próbuje zajmować się wszystkim sam, może mieć coraz mniej cierpliwości i energii. Dlatego troska o własny odpoczynek jest również częścią odpowiedzialnej opieki.
Mądra pomoc pozostawia przestrzeń na samodzielność
Moment, w którym bliska osoba zaczyna potrzebować wsparcia, bywa trudny dla całej rodziny. Zmieniają się dotychczasowe role, pojawiają się nowe obowiązki i obawy.
Nie trzeba jednak od razu przejmować wszystkich codziennych czynności.
Warto zastanawiać się przede wszystkim nad tym, co osoba nadal może robić samodzielnie i czego potrzebuje, aby mogła robić to bezpiecznie.
Czasami będzie to drobna zmiana w mieszkaniu. Innym razem pomoc podczas zakupów, dostosowanie łazienki czy wykorzystanie odpowiedniego sprzętu.
Najważniejsze pozostaje jednak podejście do drugiego człowieka. Potrzeba pomocy nie odbiera prawa do podejmowania decyzji, prywatności ani własnego rytmu życia.
Dobra opieka nie polega więc na robieniu wszystkiego za bliską osobę. Polega na byciu obok wtedy, gdy jest to potrzebne – i pozostawieniu jej przestrzeni do samodzielności wszędzie tam, gdzie jest ona nadal możliwa.
Autor: Robert Sroka spotbox.pl
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny