fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl
Oświęcim: międzynarodowe i międzyreligijne szukanie nadziei
Muzułmanie modlący się w synagodze, międzyreligijne refleksje o pokoju i pojednaniu, szukanie nadziei w miejscu niewyobrażalnej tragedii – w dniach 26-27 kwietnia 30-osobowa grupa osób różnych narodowości i wyznań wyruszyła z Warszawy do Oświęcimia, by wspólnie skonfrontować się z tragiczną historią obozu Auschwitz-Birkenau.
Podróż, pełna refleksji, międzyreligijnego dialogu i przejmujących dyskusji stała się znakiem, że nawet w miejscu naznaczonym niewyobrażalnym okrucieństwem można odnaleźć nadzieję i siłę do budowania lepszego, opartego na wzajemnym szacunku świata. Wydarzenie zorganizował Dunaj Instytut Dialogu. Podróż rozpoczęła się w niedzielny poranek, 26 kwietnia, pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Trzydzieści osób z różnych krajów wyruszyło autokarem w kierunku Oświęcimia. Jak relacjonowali uczestnicy, radość z bycia razem i poczucie bezpieczeństwa przeplatały się ze smutkiem i przejęciem wynikającym z celu podróży.
Po dotarciu na miejsce i zakwaterowaniu, grupa spotkała się z lokalnym przewodnikiem, Kamilem. Spacerując uliczkami Oświęcimia, uczestnicy poznali historię miasta, w którym niegdyś chrześcijanie i Żydzi żyli obok siebie. Dziś mieszka tu tylko jedna osoba pochodzenia żydowskiego. Przewodnik przybliżył również postać ks. Jana Skarbka, patrona placu, na którym niegdyś wznosiła się Wielka Synagoga.
Wizyta w ocalałej, wciąż funkcjonującej Wielkiej Synagodze oraz pobliskim muzeum była dla wielu niezwykle poruszającym doświadczeniem. Właśnie tam miał miejsce jeden z najbardziej symbolicznych momentów całego wyjazdu: muzułmańscy uczestnicy wizyty odmówili w synagodze popołudniową modlitwę. Członkowie Centrum Społeczności Żydowskiej wyrazili głębokie uznanie, zaznaczając, że była to pierwsza sytuacja, w której muzułmanie modlili się w oświęcimskiej synagodze.
Po interaktywnych warsztatach grupa udała się na kolację, gdzie odbyło się spotkanie z gośćmi z Niemiec – Lisbeth Blickle i Hasana Dadelena z Centrum Dialogu Międzyreligijnego (Stuttgarter Lehrhaus).

Kluczowym punktem niedzielnego wieczoru był pokaz filmu dokumentalnego „Być uchodźcą”. To historia dwóch żydowskich sióstr, które przetrwały ludobójstwo, zestawiona z opowieścią o ucieczce dwóch tureckich nauczycieli i ich dzieci przez rzekę Maricę (ze względu na powiązania z Ruchem Hizmet). Uczestnicy dzielili się głębokimi refleksjami nad współczesnym losem uchodźców. – Ten film daje nadzieję, że wspólne, pokojowe życie jest możliwe, nawet gdy wszystko popycha ludzi do wzajemnej nienawiści – podsumowała Anna Tatar ze Stowarzyszenia „Nigdy Więcej”.
Drugi dzień upłynął pod znakiem pięciogodzinnej, trudnej emocjonalnie wizyty w Miejscu Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau. Pod okiem przewodniczki Eweliny, grupa przeszła drogę od bramy z napisem „Arbeit macht frei” aż po tory kolejowe w Birkenau.
Jak radzić sobie z beznadzieją w miejscu, w którym doszło do tak wielkiego okrucieństwa? Rana, wolontariuszka z Instytutu Dialogu Dunaj, przywołując słowa Viktora Frankla: „Więzień, który stracił wiarę w przyszłość, jest zgubiony”, powiedziała: „Siedzieliśmy przy jednym stole, patrzyliśmy sobie w oczy, widząc tylko człowieka przed nami – nie jego religię czy narodowość. I to było jedyne, co uleczyło wpływ ogromnego bólu, którego byliśmy świadkami: nadzieja. Nadzieja na lepszy świat, w którym wielkie cierpienie się nie powtórzy, dzięki dialogowi”.
Popołudniowe, dwugodzinne warsztaty na terenie Muzeum pozwoliły uczestnikom krok po kroku przeanalizować, jak doszło do tej tragedii oraz zastanowić się, co możemy zrobić, by takie wydarzenia nigdy więcej nie miały miejsca.
– Moją największą refleksją było uświadomienie sobie, że mogę wziąć odpowiedzialność za własne działania – to, co i jak robię, jak to odbija się w codziennych rozmowach, ma prawdziwe znaczenie. Jest wiele prostych rzeczy, które mogę zrobić, a nawet zabranie głosu ma znaczenie – zauważyła jedna z uczestniczek Olga Parda.
Wyjazd zakończył się wspólnym posiłkiem i powrotem do Warszawy, jednak uczestnicy wyrażają przekonanie, że jego wpływ na będzie trwały.
Wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez wsparcia i zaangażowania wielu instytucji. W organizację i przebieg wizyty zaangażowane były m.in.: Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Stuttgarter Lehrhaus Zentrum für Interreligiösen Dialog, Muzeum Żydowskie Oshpitzin w Oświęcimiu oraz Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau.
Wśród uczestników wyjazdu byli przedstawiciele takich organizacji jak: inicjatywa Dom Otwarty, Stowarzyszenie „Nigdy Więcej”, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Polska Rada Chrześcijan i Żydów oraz Hillel International.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Stanisława Leszczyńska – „anioł życia” w Auschwitz [ROZMOWA]
Nawet umierający odzyskiwali chwilowo siły – relacje więźniów z wyzwolenia obozu Auschwitz
Blisko 20 tysięcy osób odwiedziło w 2025 roku oświęcimskie Muzeum Pamięci





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny