Cud papieża Franciszka?

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

– Kolejny cud papieża Franciszka? – pod takim tytułem kolumbijski dziennik „El Espectador” komentuje rozpoczęcie 1 października o północy dwustronnego zawieszenia broni między kolumbijską armią i lewicowymi partyzantami z Wojska Wyzwolenia Narodowego. Ma ono potrwać do 9 stycznia, lecz są szanse na jego przedłużenie.

Zależeć to będzie od oceny jego przestrzegania przez komisję nadzorczą, w której skład wchodzą przedstawiciele ONZ, 20 diecezji kolumbijskich, rządu i partyzantów, generałowie armii i policji. Zawieszenie broni dotyczy 33 gmin, w których działa ELN.

Komentator gazety José Tiberio Gutiérrez Echeverri jest zdania, że wizyta papieża Franciszka w Kolumbii na początku września była „transcendentnym i decydującym wydarzeniem”, które sprawiło, że nie tylko katolicy, ale także ludzie innych religii i poglądów filozoficznych „przyjęli jego wezwanie, by nie dać sobie odebrać radości i nadziei” na pokój i pojednanie.

Dialog pokojowy między rządem a ELN – drugim pod względem wielkości ugrupowaniem rebelianckim w Kolumbii – rozpoczął się w październiku 2016 r. Obecność Kościoła w rozmowach ma charakter „wspierający, a nie mediacyjny”. O taką rolę w dialogu prosili, za zgodą prezydenta Juana Manuela Santosa, sami partyzanci. W dialogu uczestniczy pięciu biskupów reprezentujących tereny najbardziej dotknięte działaniami ELN.

Zdjęcie: papież w czasie wizyty w Kolumbii, na zdjęciu także prezydent Kolumbii i jego małżonka, PAP/EPA

Wcześniej przez trzy lata trwały rozmowy przedstawicieli ELN i rządu przy udziale delegata Kościoła, którym był metropolita Cali abp Darío de Jesús Monsalve Mejía. Dzięki nim doprowadzono do uwolnienia przez ELN trzech uprowadzonych przez to ugrupowanie osób, a władze zobowiązały się do wypuszczenia na wolność grupy „więźniów politycznych”.

Cud papieża Franciszka?
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze