fot. Vatican media
Papież do sportowców: sport może być znakiem pokojowego spotkania narodów
Rywalizacja sportowa przemija, ale wartości wyniesione ze sportu zostają na całe życie – mówił Leon XIV do przedstawicieli Włoskiej Federacji Pływackiej oraz uczestników międzynarodowych zawodów pływackich Trofeo Sette Colli. Papież wskazał, że sport może być także okazją do wzrostu duchowego, lekiem dla ciała i ducha oraz znakiem świata, którego pragniemy.
Leon XIV przyjął w Watykanie kierownictwo Włoskiej Federacji Pływackiej, sportowców oraz członków delegacji uczestniczących w międzynarodowych zawodach pływackich – 62. Trofeo Sette Colli. Papież podziękował im za obecność i podkreślił znaczenie sportu przeżywanego we właściwy sposób.
„Sport, gdy jest dobrze przeżywany, jest lekarstwem dla ciała i dla ducha” – powiedział Ojciec Święty. Jak zaznaczył, integruje on różne wymiary osoby i kieruje je ku wartościom takim jak zaangażowanie, solidarność i uczciwość.
>>> Czy papież odwiedzi Amerykę Łacińską w listopadzie?

Jakość motywacji
Papież wskazał, że w sporcie, zwłaszcza uprawianym na poziomie wyczynowym, człowiek ćwiczy siłę woli. Dodał jednak, że dzieje się to tylko wtedy, gdy zawodnik jest odpowiednio motywowany. „I tu ujawnia się jakość sportowca: przez jakość jego motywacji” – mówił Leon XIV.
Odnosząc się do pływania, Papież zauważył, że ma ono szczególny wymiar symboliczny, ponieważ odbywa się w wodzie, która otacza człowieka. Przypomina to – jak mówił – coś, co kształtuje nas od łona matki: „żyć oznacza uczyć się poruszać w harmonii z innymi i ze środowiskiem, które nas otacza”. Jak dodał, dla chrześcijan woda jest także symbolem chrztu i nowego życia w Chrystusie.

Znak nadziei
Leon XIV zwrócił uwagę, że sportowcy pochodzący z różnych krajów spotykają się ponad różnicami języka, narodowości i kultury, zjednoczeni tą samą pasją i tymi samymi wartościami. Papież nazwał to „znakiem nadziei, znakiem świata, którego pragniemy”.
Podkreślił, że międzynarodowe wydarzenia sportowe wnoszą wkład w pokojowe spotkanie między narodami i w braterstwo. Zachęcił uczestników, by dalej praktykowali i szerzyli wartości sportu, bo „czas sportowej rywalizacji przemija, ale te wartości pozostają”.
Na zakończenie Leon XIV powierzył obecnych wstawiennictwu św. Piotra Jerzego Frassatiego, którego nazwał młodym sportowcem kochającym góry, i udzielił błogosławieństwa im oraz ich bliskim.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Biskup zebrał pieniądze dla chorego chłopca… sadząc pomidory
Caritas Polska rusza z pomocą ofiarom trzęsienia ziemi w Wenezueli
Austria: episkopat przeciw legalizacji eutanazji





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny