epa05798980 Pope Francis visits university Roma Tre, Rome, Italy, 17 February 2017. The university is one of three state run universities in Rome. EPA/CLAUDIO PERI Dostawca: PAP/EPA.

Papież zachęcił ruchy ludowe w USA do walki o sprawiedliwość

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Do wytrwałej walki o sprawiedliwość społeczną, działań na rzecz ochrony naturalnego środowiska oraz solidarności z uchodźcami i imigrantami – zachęcił Ojciec Święty uczestników krajowego spotkania działaczy ruchów ludowych w USA. Odbywa się ono w dniach 16-18 lutego w Modesto, w stanie Kalifornia.

W swoim przesłaniu Franciszek podkreślił znaczenie chrześcijańskiego zaangażowania na rzecz sprawiedliwości społecznej i przeciwstawiania się dehumanizacji, której wyrazem jest kult pieniądza. Przypomniał nauczanie Jezusa zawarte w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Wskazuje ona, że każdy człowiek jest naszym bratem, wobec losu którego nie godzi się być obojętnym. Papież zauważył, że społeczeństwo globalne, którego system gospodarczy skoncentrowany jest na pieniądzu, często patrzy obojętnie na osoby cierpiące z powodu niesprawiedliwości. Taka postawa, całkowicie odmienna od postawy Samarytanina, ukazuje brak autentycznego zaangażowania w los człowieka – stwierdził Ojciec Święty.

„Prędzej czy później, moralna ślepota tej obojętności wychodzi na jaw, podobnie jak wtedy, gdy rozprasza się iluzja. Istnieją rany, są one rzeczywistością. Bezrobocie jest prawdziwe, przemoc jest prawdziwa, prawdziwa jest korupcja, istnieje rzeczywisty kryzys tożsamości, prawdziwe jest pozbawianie demokracji jej treści. Gangreny systemu nie da się zamaskować na zawsze, bo prędzej czy później zaduch staje się zbyt silny. A ta sama siła, która zrodziła ten stan rzeczy, nie może już zaprzeczyć, przystępuje do manipulowania strachem, niepewnością, kłótniami, a nawet uzasadnionym oburzeniem ludzi, aby przerzucić odpowiedzialność za te wszystkie nieszczęścia na tego, który «nie jest bliźnim». Nie mówię tu kimś w szczególności, ale o procesie społecznym i politycznym, który rozkwita w wielu częściach świata i stanowi poważne zagrożenie dla ludzkości” – napisał Franciszek.

Papież przypomniał o podstawowym braterstwie wszystkich ludzi i stałej aktualności przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Wskazał, że to właśnie chrześcijanie powołani są do otoczenia troską uciskanych na ciele i na duszy, aby możliwe było obdarzanie ich Chrystusowym miłosierdziem i zbawieniem. „Oto korzenie autentycznego humanizmu przeciwstawiającego się dehumanizacji, która nosi szaty obojętności, hipokryzji czy nietolerancji” – czytamy w przesłaniu Ojca Świętego.

Poruszając kwestię działań na rzecz ochrony naturalnego środowiska człowieka Franciszek podkreślił, że mamy rzeczywiście do czynienia z poważnym zagrożeniem i konieczność zaangażowania w jego obronie.

Odnosząc się do kryzysu migracyjnego papież zaznaczył, że żaden naród nie jest przestępcą, ani też żadna religia nie jest terrorystyczną. Istnieją jedynie fundamentaliści i jednostki odwołujące się do przemocy, zaś kiedy mamy do czynienia z nietolerancyjnymi uogólnieniami stają się silniejsi, bo karmią się oni nienawiścią i ksenofobią. „Przeciwstawiając terrorowi miłość działamy na rzecz pokoju”- stwierdził Ojciec Święty.

„Proszę was o łagodność i stanowczość, aby bronić tych zasad. Proszę was, aby nimi lekkomyślnie nie handlować ani nie stosować ich powierzchownie. Podobnie jak św. Franciszek z Asyżu, dawajmy z siebie wszystko: «Abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść; wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda; jedność tam, gdzie panuje zwątpienie; nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz; światło tam, gdzie panuje mrok»” – napisał papież do uczestników krajowego spotkania działaczy ruchów ludowych w USA.

Fot. PAP/EPA/CLAUDIO PERI

Papież zachęcił ruchy ludowe w USA do walki o sprawiedliwość
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze