fot. Mikołaj Witasik/Misja Travel
Pielgrzymka na Madagaskar: najbardziej poruszające są spotkania rodziców adopcyjnych z dziećmi
– Schodzimy z typowego szlaku turystycznego i poznajemy działalność polskich misjonarzy oblatów – mówi Mikołaj Witasik, pilot tegorocznej pielgrzymki na Madagaskar, organizowanej przez Prokurę Misyjną Misjonarzy Oblatów oraz Biuro Podróży Misja Travel.
Piotr Ewertowski: Czego uczestnicy tej pielgrzymki będą mogli doświadczyć, a czego nie doświadcza typowy turysta na Madagaskarze?
Mikołaj Witasik (Misja Travel): – Większość wyjazdów organizowanych z Polski na Madagaskar koncentruje się wokół wyspy Nosy Be. Czasami pojawia się jeszcze przelot do Morondawy, żeby zobaczyć Aleję Baobabów. Nasz wyjazd jest wyjątkowy, ponieważ przemierzamy centralną część wyspy, właściwie od wschodu do zachodu. Dzięki temu uczestnicy zobaczą bardzo różne krajobrazy: od terenów suchych i pustynnych po tropikalne, zielone i wilgotne.

Przejeżdżając przez dużą część wyspy, poznajemy także różnorodność tamtejszej przyrody. Jednocześnie schodzimy z typowego szlaku turystycznego i poznajemy działalność polskich misjonarzy oblatów. Uczestnicy zobaczą placówki szkolne, dowiedzą się, jak funkcjonują, i poznają codzienną pracę misjonarzy.

Co jest charakterystycznego w codziennej pracy oblatów na Madagaskarze?
– Poznanie dzieł oblackich jest ważne, ponieważ często wyobrażamy sobie, że misje koncentrują się wyłącznie wokół kościoła czy kaplicy. Tymczasem Madagaskar jest jednym z najbiedniejszych krajów świata, dlatego polscy misjonarze starają się przede wszystkim pomagać ludziom w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych.

Chodzi między innymi o dostęp do edukacji, opieki medycznej i o codzienne wsparcie. Bardzo ważne jest kształcenie nowego pokolenia, aby młodzi ludzie mogli w przyszłości zmieniać sytuację swoją i kraju. Oczywiście obecny jest również wymiar religijny. W tak trudnych warunkach wiara może być dla ludzi dużym wsparciem.
Podczas pielgrzymki poznajemy więc nie tylko parafie, ale także placówki szkolne i wychowawcze.

W wyjeździe będą uczestniczyć również osoby wspierające dzieci w ramach adopcji misyjnej. Jak wyglądają takie spotkania?
– Wiele osób wybiera tę pielgrzymkę właśnie dlatego, że są rodzicami adopcyjnymi i mogą spotkać dziecko, którego edukację wspierają. Mogą zobaczyć, że ich pieniądze i zaangażowanie przekładają się na konkretne działania.
Podczas zeszłorocznego wyjazdu widziałem łzy wzruszenia. Po wielu latach wspierania edukacji dziecka rodzice adopcyjni mogli wreszcie spotkać swoją podopieczną lub swojego podopiecznego. Z drugiej strony dziecko i jego rodzina mogli osobiście podziękować za możliwość nauki czy dożywiania, które na Madagaskarze jest bardzo ważne.


Mogę powiedzieć z czystym sercem, bo widziałem to na własne oczy, że praca polskich misjonarzy przynosi realne owoce i bardzo pomaga miejscowym ludziom.
Po ostatnim wyjeździe sam zdecydowałeś się zostać rodzicem adopcyjnym.
– Tak, dla mnie samego ten wyjazd również okazał się przełomowy. Zobaczyłem pracę oblatów i po powrocie zdecydowałem się na adopcję dziecka. Uznałem, że skoro mogę komuś realnie zmienić życie, to warto to zrobić.
Czyli pielgrzymi będą mogli nie tylko obserwować pracę misjonarzy, ale również wejść w ich codzienność?
– Tak. Oblaci na miejscu bardzo chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami, pokazują swoją pracę i dzieła, które prowadzą. Wchodzimy między innymi do szkół podczas lekcji, widzimy, jak wygląda nauka, możemy porozmawiać z nauczycielami, a także zobaczyć, jak organizowane jest dożywianie dzieci i inne inicjatywy. Dzięki temu uczestnicy mogą naprawdę przekonać się, jak wiele dobrego robią polscy oblaci.

Czy uczestników trzeba przygotowywać na spotkanie z ubóstwem i warunkami życia na Madagaskarze?
– Tak, przygotowanie uczestników jest bardzo ważne, ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do europejskich standardów. Oczywiście wybieramy miejsca noclegowe o dobrym standardzie jak na warunki Madagaskaru, ale spotkanie z podopiecznymi i wizyty w placówkach misyjnych pokazują zupełnie inną rzeczywistość. Chcemy, żeby uczestnicy mieli tego świadomość jeszcze przed wyjazdem.
Dobrym przykładem są drogi. W polskich realiach powiedzielibyśmy, że są w bardzo złym stanie, ale na Madagaskarze często okazuje się, że jest jeszcze trudniej, niż sobie wyobrażamy. Czasami samochodem jedzie się z prędkością około 20 kilometrów na godzinę. W wielu miejscach mieszkańcy nie mają samochodów, a ich środkiem transportu jest wóz ciągnięty przez zebu.
Także opieka medyczna jest na niskim poziomie. Dlatego zalecamy uczestnikom dobrze wyposażoną indywidualną apteczkę.

Mimo tych niedogodności Madagaskar oferuje przepiękną przyrodę, która naprawdę zachwyca. Spotkanie z ludźmi żyjącymi bardzo skromnie, a jednocześnie potrafiącymi cieszyć się życiem, bywa też ważną lekcją dla europejskich uczestników.
A więc to prawdziwa przygoda i niezapomniane wrażenia. Jakie miejsca lub spotkania uważasz za najważniejsze w całym programie?
– Kiedy pojechałem na Madagaskar rok temu, bardzo zależało mi na zobaczeniu tamtejszej wyjątkowej, endemicznej przyrody. Ogromna część gatunków występujących na wyspie nie występuje nigdzie indziej na świecie, więc zobaczenie ich na własne oczy jest niezwykłym doświadczeniem.

Drugim bardzo ważnym elementem były dla mnie misje oblackie i spotkanie z młodymi ludźmi, którzy dzięki nim mogą się uczyć. Patrząc na sytuację polityczną kraju i na to, jak Madagaskar bywa wykorzystywany przez inne państwa, można zobaczyć, że wykształcona młodzież jest nadzieją tego narodu. Człowiek, który zdobywa edukację, zna swoją wartość i wie, że może od życia oczekiwać czegoś więcej.
Najbardziej poruszające są jednak – jak wspomniałem – spotkania rodziców adopcyjnych z dziećmi.

—
Pielgrzymka na Madagaskar odbędzie się od 29 września do 13 października. Ma szczególny charakter – to bowiem wyjazd, który łączy w sobie doświadczenie Kościoła misyjnego, spotkanie z konkretnymi ludźmi i miejscami oraz czas na odpoczynek i budowanie wspólnoty.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny