Po pięknej walce Chorwaci przegrywają. Francja – Mistrzem Świata!

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Reprezentacja Francji zdobyła puchar Mistrzostw Świata w piłkę nożną pokonując w finałowym meczu Chorwację 4:2. Według pomysłu podparyskiego księdza w wielu kościołach mają bić dziś wieczorem dzwony!

Wielu kibiców i komentatorów podkreśla, że mecz był dawką pięknych sportowych emocji. Francja, równo po 20 latach, wraca na tron. Chorwaci z kolei mieli szansę po raz pierwszy zdobyć tytuł „Mistrza Świata”. Wydaje się, że Francja wygrała zasłużenie, choć są i komentarze, że to Chorwacja prezentowała lepszy styl gry i bardziej „gryzła trawę”. Na pewno dla obu drużyn należą się gratulacje!

Walka do ostatniej sekundy
Wydawało się, że po pierwszej trudnej połowie dla Chorwatów, już się z tego nie podniosą. Oni jednak zdążyli zakończyć mecz wynikiem dwóch bramek dla siebie, Francja zdobyła ich czterech. Do samego końca nic nie było tak naprawdę pewne. Taki jest charakter Chorwatów. Eksperci podkreślają też, że dobrym rozwiązaniem w czasie całego Mundialu było wykorzystanie systemu WAR.

Symboliczna data
Francja, po 20 latach, znowu jest mistrzem świata, ale 20 lat są symboliczne również dla trenera reprezentacji znad Sekwany. Trener Didier Claude Deschamps właśnie w 1998 roku biegał na boisku i wywalczył wtedy mistrzostwo dla swojej drużyny. Francuz Didier Deschamps został trzecią osobą w historii, która wywalczyła piłkarskie mistrzostwo świata zarówno jako zawodnik, jak i w roli trenera. Wcześniej dokonali tego Brazylijczyk Mario Zagallo i Niemiec Franz Beckenbauer.

Również 20 lat temu Francja spotkała się z Chorwacją na Mundialu, wtedy grali o półfinał. Komentator sportowy Tomasz Zimoch – porównał ten mecz do spotkania kobiety i mężczyzny na randce: Francja to kobieta, która jest wycofana a Chorwacja to młodzieniec, który wykazuje więcej inicjatywy. Francja już świętuje, tańczy, skacze, śpiewa Marsyliankę. Kibice na ulicach wspinają się na latarnie, drzewa i krzyczą: „wygraliśmy”. Są i tacy, którzy wdrapali się na… Łuk Triumfalny! Wydaje się jednak, że i Chorwaci mają co świętować, jutro zamierzają powitać swoją kadrę narodową w Zagrzebiu.

Zmierzch piłkarskich mocarstw?
Komentatorzy zwracają uwagę na to, że z Mundialu odpadli faworyci, a przynajmniej mocne drużyny, tak zwane piłkarskie potęgi: Niemcy, Hiszpania, Portugalia czy Argentyna. Nie cichną spekulacje dotyczące zdobywcy tegorocznej Złotej Piłki. Wyniki sportowe mówią jasno. Plebiscyt wygra Luka Modrić z Chorwacji.

Zdjęcie: Luka Modrić, fot: Felipe Trueba, PAP, EPA

Pomimo bohaterskiej walki i zdecydowanej przewagi na boisku drużyna Chorwacji przegrała finałowy mecz 2:4. Najpierw pogrążyła ich samobójcza bramka, potem zagranie ręką i rzut karny, wreszcie kolejne dwa gole z akcji przeciwników. Zdjęcia: radość Francuzów (w Paryżu) i zawód Chorwatów, również zdjęcia tuż po wygranej jeszcze z areny finału Mundialu w Moskwie (fot: PAP/EPA).

Po pięknej walce Chorwaci przegrywają. Francja – Mistrzem Świata!
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze