fot. nadskofija-maribor.sk

Proboszcz zmarł podczas mszy. Śmiertelnie użądliła go osa

Nabożeństwo w słoweńskiej miejscowości Planica zakończyło się 14 czerwca tragedią. Miejscowy proboszcz Robert Emeršič zmarł podczas Mszy po tym, jak użądliła go osa, wywołując u niego silną reakcję alergiczną. Mimo podjętej próby ratowania życia duchownego nie udało się reanimować. Informację podał chorwacki portal Dnevnik.

Msza zamieniła się w walkę o życie

Ksiądz Emeršič rozpoczął sprawowanie Mszy jak zwykle. W trakcie liturgii użądliła go jednak osa, na której jad był uczulony. Następująca po tym reakcja anafilaktyczna miała tragiczne konsekwencje, poinformował portal Dnevnik. Świadkowie zdarzenia znaleźli się w dramatycznej sytuacji, gdy religijny obrzęd w ciągu kilku chwil zamienił się w walkę o życie duchownego.

Parafia w szoku

Wiadomość o nagłej śmierci kapłana głęboko poruszyła miejscową wspólnotę kościelną. Po pogrzebie parafia opublikowała w mediach społecznościowych poruszające podziękowania dla wszystkich, którzy włączyli się w organizację ostatniego pożegnania, modlitwę oraz wsparcie bliskich zmarłego. „14 czerwca podczas Mszy na Planicy nagle zmarł nasz proboszcz Robi wskutek reakcji organizmu na użądlenie osy. Ta wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba” – przekazała parafia w swoim oświadczeniu.

>>> „Pogadaj z księdzem” i adoracja, czyli wakacje u św. Ignacego w Jastrzębiej Górze [REPORTAŻ]

Fot. nadskofija-maribor.s

Ostatnie pożegnanie zjednoczyło wiernych

Przez 18 lat kapłaństwa starał się dawać świadectwo wartościom Ewangelii na każdym kroku i z całych sił, a także zachęcał do jedności między wiernymi w obu parafiach. Wiele uczynił również dla piękna sanktuariów i miejsc kultu. Jego przygotowania do celebracji liturgicznej były gruntowne, a jego charakter niósł ludziom nadzieję i ewangeliczny optymizm. Przedstawiciel parafii Rače powiedział w mowie pogrzebowej między innymi: „Przede wszystkim byłeś narzędziem w rękach Boga. Nigdy nie wskazywałeś i nie kierowałeś ludzi ku sobie, ale ku Bogu. Nie starałeś się być zbyt sympatyczny, ale mówiłeś to, co uważałeś za ważne. Bóg obdarzył cię również wspaniałym głosem, a ten twój talent dyskretnie i serdecznie wzbogacił naszą liturgię”.

Parafianie żegnali swojego proboszcza z wielkim zaskoczeniem, ale także z głębokim smutkiem i bólem z powodu jego nagłego odejścia. Dzień przed pogrzebem, we wtorek 16 czerwca, pożegnanie odbyło się najpierw w kościele parafialnym we Framie, a następnie wieczorem w Rače. Wielu wyrażało w mediach społecznościowych smutek i ból z powodu jego nagłego odejścia, ale przede wszystkim wdzięczność za posługę kapłańską, którą pełnił wśród nich, i zaufanie Bożej Opatrzności.

Jego pogrzeb odbył się w środę, 17 czerwca 2026 roku, w Hoče. Mszy żałobnej w kościele parafialnym św. Jerzego, a następnie ceremonii pogrzebowej na cmentarzu w Hoče przewodniczył arcybiskup metropolita Alojzij Cvikl DJ, w koncelebrze z udziałem 60 księży i ​​diakonów.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze