fot. PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR

Prymas Kolumbii po trzęsieniu ziemi: trzeba szukać dobra wspólnego

Kolumbia zmaga się ze skutkami trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 stopni w skali Richtera, które było najsilniejszym odnotowanym w kraju w XXI wieku. Zniszczeniu uległo wiele budynków i szpitali. Prezydent Abelardo de la Espriella ogłosił stan klęski żywiołowej o zasięgu krajowym. W pomoc poszkodowanym włączył się Kościół. Prymas Kolumbii zachęca do znalezienia „punktu porozumienia, aby nadal podążać razem, pobudzać i umacniać konkretną, twórczą i solidarną nadzieję”.

W Kolumbii trwają akcje poszukiwawcze i ratunkowe. Kościół lokalny natychmiast podjął stosowne działania i uruchomił szeroko zakrojony system pomocy. „Z Manizales, Pereiry i Cali biskupi są u boku wspólnot i koordynują działania pomocowe” – napisali hierarchowie w oficjalnym komunikacie, wyrażając swoją bliskość z „tymi, którzy doświadczają skutków tej sytuacji kryzysowej”, a także kierując „szczególne słowo do służb ratunkowych, władz, personelu medycznego, wolontariuszy, urzędników państwowych, funkcjonariuszy służb mundurowych oraz wszystkich osób zaangażowanych w działania poszukiwawcze, ratunkowe i pomocowe”.

Szukać tego, co łączy

W rozmowie z Radiem Watykańskim – Vatican News kard. Luis José Rueda Aparicio, arcybiskup Bogoty i prymas Kolumbii, podkreśla, że sytuacja, której doświadcza obecnie Kolumbia, jest „czasem próby”, i zachęca wspólnotę do znalezienia „punktu porozumienia, aby nadal podążać razem, pobudzać i umacniać konkretną, twórczą i solidarną nadzieję”.

 kard. Luis José Rueda Aparicio, arcybiskup Bogoty i prymas Kolumbii, fot. Vatican Media

Hierarcha mówi o „czasie współodpowiedzialności, w którym szukamy dobra wspólnego, przezwyciężamy wszelkiego rodzaju podziały i patrzymy na siebie jak bracia, aby tragedia stała się okazją do odbudowania nie tylko murów naszych domów, co również musimy uczynić, ale przede wszystkim do odbudowania siebie w sercu jako zjednoczonego społeczeństwa, umiłowanego przez Boga, oświeconego przez Jezusa Chrystusa, żyjącego wartościami Królestwa, mocą Ewangelii, modlitwą oraz chrześcijańskimi i katolickimi korzeniami naszego kolumbijskiego narodu”.

Pomoc z zagranicy

Społeczność międzynarodowa natychmiast przystąpiła do działań na rzecz wsparcia wysiłków kolumbijskiego rządu. Stany Zjednoczone zapowiedziały pomoc w wysokości 15,5 mln dolarów, przeznaczoną na tymczasowe schronienie, żywność, ochronę ludności i ocenę zniszczeń.

Bank Światowy i Międzyamerykański Bank Rozwoju (IDB) przekażą łącznie 700 tys. dolarów – poinformował wiceprezydent Kolumbii José Manuel Restrepo. Międzyamerykański Bank Rozwoju przeznaczy ponadto 500 tys. dolarów, z czego 350 tys. będzie natychmiast dostępne dla Czerwonego Krzyża, a kolejne 150 tys. zostanie przeznaczone na wsparcie techniczne. Do tych środków dołączy kolejne 500 tys. dolarów pomocy humanitarnej zapowiedzianej przez CAF – Bank Rozwoju Ameryki Łacińskiej i Karaibów.

Prezydent Salwadoru Nayib Bukele zaoferował wysłanie ekip ratunkowych, lekarzy, ratowników medycznych oraz zaopatrzenia. Taką samą gotowość wyraziła prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum. Pomoc w postaci ekip ratunkowych i środków humanitarnych zaoferowała również Wenezuela, która sama wciąż dochodzi do siebie po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło ją w czerwcu.

Galeria (6 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze