przeglad prasy

Przegląd prasy katolickiej

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Zapraszamy na cotygodniowy przegląd prasy katolickiej.

Gość Niedzielny

– Wakacyjne wyjazdy sprawiają, że nie zawsze mamy możliwość uczestniczenia w niedzielnej czy świątecznej Eucharystii. Czy to oznacza, że automatycznie skazani jesteśmy na popełnienie grzechu ciężkiego? – pisze o tym ks. Adam Pawlaszczyk. Beata Zajączkowska pisze z kolei o kryzysie powołań we Włoszech. – Kościół na Półwyspie Apenińskim mierzy się z pytaniem: czy mogą istnieć parafie bez księży? – czytamy.

Tygodnik Idziemy

– Powstańcy i przyjaciele mówią na nią Misia. To ciepłe miano dobrze pasuje do eleganckiej, ujmującej i niezwykle życzliwej kobiety, która mimo natłoku obowiązków chętnie zgodziła się opowiedzieć o swoim powołaniu. Michalina Żebrowska postanowiła podarować jesień życia innym ludziom – pisze Katarzyna Kasjanowicz.

Tygodnik Niedziela

Nadal słychać w kraju opinie, że powstanie warszawskie było „zbiorowym samobójstwem”. Ale może bez niego nasz kraj stałby się radziecką republiką, nie tylko z nazwy – mówią inni. Jedno jest pewne: powstanie wciąż nas obchodzi – wzbudza emocje i dyskusje w naszej przestrzeni publicznej i prywatnej. W tym przypadku wszyscy jesteśmy zarówno świadkami, jak i uczestnikami prawdziwego zainteresowania narodową historią – pisze na łamach „Niedzieli” Sławomir Błaut.

Przewodnik Katolicki

– Jeśli prześledzić medialne doniesienia o kolejnych zatrzymaniach księży, uderza zaskakujący dość fakt: wierni w zdecydowanej większości przypadków bronią swoich księży i nie chcą przyjąć do wiadomości, że mogą być przestępcami. To, co wydaje się naiwnością, w gruncie rzeczy pokazuje nam, że w ciemnym tunelu, w którym się znaleźliśmy, widać wyraźne światełko – pisze w tekście „Światło na zakręcie” Monika Białkowska.

Tygodnik Powszechny

– Na długo przed Ameryką Łacińską w Polsce pojawiali się duchowni, którzy chrześcijaństwo łączyli z ideą sprawiedliwości społecznej – i wzywali do jej budowania przez radykalne reformy – pisze Remigiusz Okrasa. Ponadto ks. Andrzej Draguła pisze o tym „czy w obrazach Boga – mieszka Bóg?”. – W zakończeniu książki „Karykatury Boga” o. François Bœspflug, dominikanin, notuje: „Najgorszą moralną karykaturą Boga, najbardziej świętokradczą, która rzeczywiście zniekształca Jego obraz i której nie usprawiedliwia nic, najbardziej obraźliwe rysunki Go przedstawiające – jest zabicie człowieka, który sam jest Bożym obrazem i podobieństwem” – czytamy.

Zobacz także
Wasze komentarze