fot. Pixabay

Przegląd tygodników opinii

Zapraszamy na cotygodniowy przegląd tygodników opinii.

Newsweek Polska

W „Newsweeku” tekst o tym, że nikt nie jest za młody na udar: „Obudziłem się w środku nocy, wstałem z łóżka, straciłem przytomność. Ocknąłem się na chwilę, gdy przyjechało pogotowie, i później, gdy już mnie znosili z czwartego piętra. W szpitalu przez pierwsze trzy dni leżałem bez kontaktu – opowiada Jan Popowski. Prowadzi w Toruniu firmę zajmującą się organizacją eventów, zawsze miał mnóstwo zleceń, snu mało – najwyżej 3-4 godziny na dobę. Dużo wyjazdów, posiłki byle jakie, w pośpiechu. I w wieku 47 lat rozległy udar. A po nim niedowład prawej strony ciała i afazję, która jest takim stanem, jakby się język w człowieku zaciął: wiesz, co chcesz powiedzieć, a nie możesz. Otwierasz usta, zamykasz, znów otwierasz, napinasz się, męczysz, próbujesz, prychasz, cmokasz – i nic z tego. Słowa nie chcą się wydostać”. W wydaniu też o tym, że co osiem minut dochodzi w Polsce do włamania. „Piątek, 14 listopada, między 18.30 a 18.50, dzielnica Dźbów w Częstochowie. Było ich trzech i byli przygotowani, dobre dziesięć minut chodzili w tę i we w tę, zaglądali przez odsłonięte okno. W domu paliło się światło, wszystko było widać. Ten najwyższy – pod dwa metry wzrostu, charakterystyczna sylwetka, Rafał mówi: widać było na kamerach, że miał grubą dupę – pierwszy wszedł na posesję. Potem drugi, niższy – koło metra osiemdziesięciu. Najniższy stał na czatach. Pies – dziewięciomiesięczny owczarek niemiecki – dostał gazem. Piszczał strasznie, Rafałowi jest trochę przykro, że nikt się nie zainteresował, normalnie ludzie chyba reagują, jak psiak cierpi” – czytamy. W wydaniu też o kiszonkach: „Kiedyś kiszenie stosowano do przedłużenia trwałości żywności i zapewnienia w kuchni kwaśnych, intensywnych smaków. Dziś wiemy, że kiszonki to prawdziwy superfood”.

Polityka

W „Polityce” w tym tygodniu m.in. o długiej walce o ustawy o ochronie zwierząt: „Po dwóch latach rządów Koalicja uchwaliła zakaz hodowli zwierząt na futra i trzymania psów na łańcuchach. Obietnice były dużo większe i niektórzy czują się rozczarowani, zwłaszcza że obie ustawy trafiły właśnie na biurko wetującego prezydenta”. W wydaniu też opowieść o Bartoszu Matusiewiczu, pierwszym Polaku z zespołem Downa, który ukończył thriathlon na dystansie olimpijskim. Redakcja zastanawia się, na czym polega tajemnica jego sukcesu. W wydaniu także o skarbach w elektrośmieciach: Polacy trzymają w domach blisko pół miliona ton zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. A to kopalnia cennych surowców, na które czekają miejscy górnicy”. Redakcja pisze również o tym, co potrafi zrobić sztuczna inteligencja: „Sztuczna inteligencja oszukuje, szantażuje, a nawet gotowa jest zabić, by zrealizować wyznaczony cel. Na razie tylko w testach. Do czego może być zdolna poza nimi?”.

Wprost

W nowym wydaniu „Wprost” m.in. o „feriach do poprawki”: „Rodzice obawiają się, że zmiana w harmonogramie ferii zimowych wywoła efekt domina, który spowoduje, że trzeba będzie sięgać głębiej do portfela. MEN odpiera zarzuty i wskazuje, co stało za decyzją. Z kolei lider Akcji Uczniowskiej w rozmowie z 'Wprost’ podkreśla, że ferie to tak naprawdę jedynie 'iluzja przerwy’. Paweł Mrozek przedstawia konkretne postulaty”. W wydaniu także artykuł analizujący wyniki badania pt. „Dobre i złe wiadomości – życie online i offline a zdrowie psychiczne polskich nastolatków”. „Badanie 'Dobre i złe wiadomości’ to pierwszy w Polsce raport, które precyzyjnie pokazuje wpływ środowiska cyfrowego na zachowania samobójcze dzieci i nastolatków, ale także odsłania wielowymiarowy obraz dorastania w epoce ekranów. Jest dowodem że cyfrowe doświadczenia są realną częścią zdrowia psychicznego młodych ludzi i kompleksowo oddziałuje nie tylko na samopoczucie, ale także na zachowania samobójcze dzieci i młodzieży. Młodzi ludzie przebywają w sieci nieustannie, ale czy za tym idzie poczucie społecznej bliskości? Okazuje się, że absolutnie nie” – czytamy. W wydaniu także rozmowa z Muńkiem Staszczykiem z zespołu T.Love. Artysta opowiada o książce „Chłopaki nie płaczą”, czyli o wywiadzie-rzece z nim. „Prawda jest taka, że związek jest trudny, wierność jest trudna, miłość jest trudna. Ta książka jest też o tym, że warto walczyć o związek. I że miłość zaczyna się tam, gdzie zaczynają się kłopoty” – mówi rozmówca.

Do Rzeczy

„Do Rzeczy” podejmuje się w tym tygodniu analizy sytuacji na froncie wojny Rosji z Ukrainą. „Położenie militarne Kijowa jest obecnie naprawdę dramatyczne, choć niekoniecznie przesądzone, a położenie polityczne – coraz bardziej kruche. Wprawdzie z frontu wschodnie go, jak to na wojnach bywa, dochodzą sprzeczne informacje co do rzeczywistego położenia sił ukraińskich i postępów armii rosyjskiej, ale nie ma najmniejszej wątpliwości, że na froncie tym obecnie coraz mocniej trzeszczy – i to nie tylko na odcinku osławionego już Pokrowska – co zwiastuje możliwe fatalne dla Kijowa tąpnięcia. Mimo prób minimalizacji skali tych zagrożeń przez ukraińskie władze umiejętnymi przekazami i akcjami wizerunkowymi zachodnie media, dotychczas zasadniczo przychylne Wołodymyrowi Zełenskiemu, obficie i jakby niemal jednogłośnie rozpisują się nad fatalnymi scenariuszami, które nastąpią po upadku Pokrowska (już w większości kontrolowanego przez Rosjan) lub w przypadku postępującej wyrwy na odcinku zaporoskim, gdzie także ma miejsce dynamiczny rozwój sytuacji” – czytamy. W wydaniu też o wchodzącym do kin filmie „Norymberga”: „’Norymberga’ to nie jest film w pełni udany, a jednak nie można przejść obok niego obojętnie”.

Sieci

W nowym wydaniu „Sieci” przeczytamy m.in. o tym, że „szczęście Irlandczyków się wyczerpuje”: „Po gwałtownym boomie gospodarczym z lat 90. XX w. w Irlandii nie ma dziś już śladu. Za to piętrzą się problemy z pogarszającymi się relacjami Dublina z Waszyngtonem na czele. Gospodarka Irlandii jest jak pies, który jednocześnie szczeka i merda ogonem. Komisja Europejska prognozuje, że w tym roku kraj odnotuje 'wyjątkowy’ wzrost na poziomie blisko 11 proc. PKB. Jednocześnie piętrzą się problemy, poczynając od masowej migracji i związanego z nią kryzysu mieszkaniowego, a kończąc na karnych cłach Donalda Trumpa, szczególnie bolesnych dla Irlandii, silnie uzależnionej od amerykańskich firm technologicznych i farmaceutycznych, które mają tu swoją bazę”. W wydaniu też o wojnie zimowej – jak Finlandia pokonała Związek Radziecki. „Na przełomie 1939 i 1940 r. mała Finlandia stanęła naprzeciw jednego z największych imperiów świata. Choć skazana na porażkę, zadała Armii Czerwonej upokarzające straty. Jak to możliwe, że naród liczący ledwie kilka milionów mieszkańców zatrzymał stalinowską machinę wojenną i obronił niepodległość?. 30 listopada 1939 r. fińskie miasta obudziły się od huku bomb i wycia syren. Sowieckie lotnictwo uderzyło o świcie, a na wschodniej granicy rozległy się pierwsze salwy artylerii. Zaczęło się starcie, którego wynik wydawał się z góry przesądzony. Przeciwko niewielkiej Finlandii rzucono potężną Armię Czerwoną. Jednak już pierwsze dni pokazały, że agresor trafił na wyjątkowo twardego przeciwnika” – czytamy.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze