fot. Pixabay
Przegląd tygodników opinii
Zapraszamy na cotygodniowy przegląd tygodników opinii.

Newsweek Polska
W nowym „Newsweeku” m.in. o wakacjach klasy średniej: „– Na posiadówach ze znajomymi, z różnych środowisk, nie tylko z korpo, jest jeden stały temat: dlaczego wszystko drożeje i jak to jest, że stać nas na coraz mniej – opowiada Martyna. Kuba: – Widać, kto nigdy nie był na all-inclusive, ale pojechał ze względu na koszty”. W numerze też reportaż o swatce celebrytce: „Agnieszka zapłaciła swatce 35 tys. zł, ale nie miała ani jednej randki. – Na zakończenie miałyśmy jeszcze jedną nieprzyjemną rozmowę telefoniczną, podczas której na mnie krzyczała – mówi. Jest jedną z dziesiątek kobiet, które czują się oszukane przez Annę Guzior-Rutynę, telewizyjną ekspertkę od dobierania ludzi w pary”. W dziale historycznym redakcja przygląda się życiu intymnemu dawnych chłopów. W wydaniu też o koszeniu trawy: „Równo wykoszony trawnik to biologiczna pustynia i prosty sposób na utratę wody w glebie. Jednak moda na strzyżenie trawy do gołej ziemi trwa w najlepsze. Mimo suszy i upałów”.

Polityka
„Polityka” tym razem pisze m.in. o krwi pępowinowej. „W medycynie niewiele jest historii bardziej fascynujących niż los krwi pępowinowej, którą przez setki lat uznawano za odpad, a która nagle zaczęła być przechowywana jak skarb. Są poważne wątpliwości, czy jest nim naprawdę”. Poruszający jest też reportaż o rodzinnym dramacie z podsuwalskiej wsi: „W podsuwalskiej wsi przez 30 lat rodzeństwo było przetrzymywane w izolacji, bez żadnego kontaktu ze światem. Prokuratura podejrzewa, że rodzina znęcała się nad nim psychicznie. I przez cały ten czas nikt we wsi niczego nie zauważył”. W wydaniu też o zmianach cen: „Raz drożej, raz taniej – firmy odkryły, że w ten sposób można więcej zarobić, a przy okazji przywiązać do siebie klientów dzięki indywidualnym rabatom. Czy nieustanna cenowa huśtawka stanie się codziennością wszystkich zakupów?”. Redakcja przygląda się też trasie koncertowej Dawida Podsiadły: „Po kolejnej trasie stadionowej Dawida Podsiadły wiemy, że widownia stale ocenia, jak na scenie skacze jej ulubiony wykonawca. A tym razem musiał nie tylko skakać, ale też rozładować pierwszy wizerunkowy kryzys”.

Wprost
„Wprost” analizuje sytuację polityczną w Ukrainie. „Prezydent Ukrainy degraduje się do poziomu sowieckiego kacyka, którego głównym zmartwieniem jest to, jak łatwo jego własny ambasador w Londynie może odebrać mu władzę. Bohater wolnego świata może mu przeciwstawić jedynie absurdalną dla ukraińskich interesów awanturę z Polską o gloryfikację banderowców, licząc, że skłócenie obu narodów uratuje go przed politycznym upadkiem” – czytamy. Redakcja rozmawia też z Bartłomiejem Chlebowcem, rzecznikiem praw pacjenta. „Otrzymujemy skargi na każdy szpital. Nie ma takiej placówki szpitalnej, na którą nie otrzymywalibyśmy skarg. Ich skala zależy głównie od wielkości placówki i zakresu udzielanych świadczeń medycznych. Jeśli chodzi o Warszawski Szpital Południowy, to – porównaniu do placówek o analogicznej wielkości i skali działania – liczba skarg nie odbiegała od liczb dotyczących innych szpitali. Nie zauważyliśmy też nadzwyczajnie patologicznych sytuacji” – opowiada rozmówca. W wydaniu też o pieczy zastępczej: „Większość młodych Polaków opuszcza rodzinny dom dopiero około trzydziestki. Wychowankowie pieczy zastępczej często muszą zrobić to niemal dekadę wcześniej – bez rodziny, finansowej poduszki bezpieczeństwa i pewności, że będzie do kogo zadzwonić, gdy wszystko zacznie się sypać. To nie tylko dramat pojedynczych osób, ale także kosztowna słabość całego systemu”.

Do Rzeczy
W „Do Rzeczy” w tym tygodniu m.in. o tym, czego bano się w dawnej Polsce: „Strach jest jedną z najpierwotniejszych emocji towarzyszących człowiekowi, od chwili gdy nasi przodkowe zeszli z drzewa. Gdy cywilizacja ujarzmiła w dużym stopniu naturę, a pożarcie przez lwa jaskiniowego przestało być smutnym elementem codzienności, ludzka wyobraźnia zapełniła opuszczoną przez autentyczne bestie niszę, tworząc wiele fantastycznych stworów, które przez całe pokolenia budziły niemniejszą trwogę. Upiory zaliczały się do najstraszliwszych”. W wydaniu także rozmowa z Marią Filiną, przewodniczącą Związku Kulturalno-Oświatowego Polaków w Gruzji „Polonia”: „Stowarzyszenie powstało de facto w październiku i listopadzie 1994 r., jednak formalnie zostaliśmy zarejestrowani przez władze gruzińskie 9 lutego 1995 r. Zaczynaliśmy dosłownie od zera. Dlatego że polska mowa i kultura były tutaj już dosłownie w popiołach. Wtedy szukałam ludzi o polskich korzeniach w kościele, na uniwersytecie, a nawet kartkując tbiliską książkę telefoniczną. Dzięki pomocy kolegów z telewizji nakręciliśmy program, gdzie podałam swój numer telefonu z informacją, że organizujemy „Polonię”. Udało się zarejestrować 800 osób. To niemało. Pierwszym naszym zadaniem było stworzenie kursów języka polskiego, ponieważ mało kto z tej grupy posługiwał się mową przodków”.

Sieci
W nowym wydaniu „Sieci” przeczytamy m.in. refleksję o tym, czy w Ukrainie odbędą się wybory. „Jak uczy historia, pod koniec każdej długiej wojny demokratycznie rządzone narody pozbywają się swoich najwybitniejszych wojennych przywódców. Jeśli jesienią br. istotnie miałoby dojść do wyborów prezydenckich na Ukrainie, byłby to zapewne najbardziej doniosły akt wyborczy w Europie w ciągu całego 2026 r. W przeciwieństwie do przyszłego roku, kiedy planowane są wybory o kolosalnym znaczeniu dla przyszłości Europy – w Polsce, Francji, Włoszech i Hiszpanii – rok obecny jest czasem wyborczej posuchy. Tymczasem właśnie dowiadujemy się z przecieków, że w Kijowie mniej więcej od połowy czerwca trwają intensywne konsultacje na temat terminu wyborów na Ukrainie. I wygląda na to, że taki plan poważnie rozważa i osobiście konsultuje prezydent Wołodymyr Zełenski” – czytamy. Redakcja pisze też o zmianach w sportowym życiu Roberta Lewandowskiego: „Robert Lewandowski żegna hiszpańską bryzę i z portu w Barcelonie wyrusza za ocean do Wietrznego Miasta, by złapać w żagle sprzyjający wiatr. Po tym, jak polska reprezentacja straciła szansę na amerykański mundial, jej kapitan postanowił na koniec kariery spełnić własny amerykański sen. Czy transfer do Chicago to szansa na powiew świeżości, czy raczej kapitulacja?”.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Afryka Wschodnia. Dom, woda, posiłek – dla setek milionów to marzenie [ROZMOWA]
Maria Goretti – dwunastoletnia męczennica. Jej relikwie znajdują się w kryształowej trumnie [PATRONKA DNIA]
Ukazał się dokument przed kościelnym szczytem o rodzinie i Amoris laetitia





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny