Fot. pixabay/JerzyGorecki

Fotowoltaika z obierków po warzywach i owocach

Lekkie, elastyczne i częściowo przezroczyste ogniwa fotowoltaiczne, wytwarzane z wykorzystaniem bioodpadów, w tym obierków po owocach i warzywach, opracowują naukowcy z Politechniki Łódzkiej. Dzięki nietypowym właściwościom ogniwa te mogłyby być montowane m.in. w oknach budynków.

Podstawą nowej technologii są grafenowe kropki kwantowe, czyli nanometrowe struktury zbudowane z węgla. Dzięki bardzo małym rozmiarom i związanym z nimi zjawiskom kwantowym mają szczególne właściwości optyczne i elektryczne, które można wykorzystać m.in. do przetwarzania światła słonecznego w energię elektryczną.

Do produkcji kropek zespół dr. inż. Piotra Zawadzkiego z Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Łódzkiej wykorzystuje węgiel zawarty w bioodpadach, np. obierkach warzyw i skórkach owoców.

– Wszystko wokół nas w dużej mierze zbudowane jest z węgla i bioodpady nie są tutaj wyjątkiem. My próbujemy wykorzystać materiał, który przestał być komuś potrzebny, przetworzyć go i otrzymać z niego grafenowe kropki kwantowe. Z nich możemy następnie budować elementy przydatne między innymi w fotowoltaice. W dużym uproszczeniu można więc powiedzieć, że próbujemy robić technologię energetyczną z odpadów – poinformował naukowiec w przesłanym PAP komunikacie.

>>> Polskie detektory zarejestrowały promieniowanie kosmiczne wokół Księżyca

W przeciwieństwie do tradycyjnych paneli krzemowych nowe ogniwa mają być lekkie, elastyczne i częściowo przezroczyste. Dzięki temu mogłyby znaleźć zastosowanie na powierzchniach, na których obecnie trudno montować instalacje fotowoltaiczne, np. na przeszklonych elewacjach biurowców i w oknach.

– Największą przewagą nie jest to, że chcemy po prostu zastąpić jeden panel drugim. Chodzi o to, żeby wykorzystać powierzchnie, których klasyczna fotowoltaika dzisiaj praktycznie nie wykorzystuje. Elastyczne ogniwa możemy integrować z elewacją, a dzięki ich przezroczystości również z przeszkleniami. Wtedy energię produkuje nie tylko dach, ale znacznie większa część budynku – zaznaczył dr Zawadzki.  

Na razie sprawność opracowywanych ogniw jest około trzy-cztery razy niższa niż w tradycyjnych panelach krzemowych. Naukowcy pracują nad jej poprawą, ale zwracają uwagę, że nawet mniej wydajne ogniwa mogłyby dostarczać znaczne ilości energii, jeśli pokrywałyby duże powierzchnie.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze