PAP/Tomasz Gzell

Kardiolog: aktywność fizyczna to podstawa profilaktyki chorób serca

Dzięki regularnej aktywności fizycznej możemy znacznie obniżyć u siebie ryzyko nadciśnienia tętniczego, zawału serca i udaru mózgu – przypomina kardiolog sportowy prof. Łukasz Małek z okazji obchodzonego we wtorek Światowego Dnia Serca. Jak zaznacza, już kilka minut ruchu dziennie może przynosić korzyści, szczególnie osobom dotąd nieaktywnym.

„Warto jednak stopniowo dojść do zalecanych 150–300 minut aktywności o umiarkowanej intensywności tygodniowo. Dolną granicę tego zakresu można osiągnąć, maszerując energicznie przez 30 minut przez pięć dni w tygodniu» – podkreślił kardiolog sportowy prof. Łukasz Małek, cytowany w informacji prasowej przesłanej PAP.

Zwrócił uwagę, że choroby sercowo-naczyniowe wciąż stanowią główną przyczynę zgonów w Polsce, szczególnie wśród osób powyżej 45. roku życia. W naszym kraju poważnym problemem pozostaje nadciśnienie tętnicze, które zmusza serce do pracy pod większym obciążeniem i jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka zawału serca i udaru mózgu. Z najnowszych badań stanu zdrowia Polek i Polaków WOBASZ III wynika, że żyje z nim około 11,5 mln dorosłych obywateli.

>>> Dzieci z diagnozą ADHD i autyzmu coraz mniej różnią się od rówieśników

„Choć sytuacja poprawiła się w porównaniu z poprzednimi badaniami, nadciśnienie ma około co dziesiąta osoba w wieku 20–35 lat. To nie dowodzi jeszcze, że młodzi częściej przechodzą zawały, ale oznacza, że ich naczynia już na początku dorosłości są narażone na czynniki sprzyjające poważnym chorobom. Dlatego profilaktyki nie warto odkładać do pierwszych objawów» – wskazał prof. Małek.

Przypomniał, że podstawą profilaktyki chorób sercowo naczyniowych jest regularna aktywność fizyczna.

fot. unsplash / huckster

„Regularny ruch pomaga na kilku poziomach. Podczas wysiłku serce pompuje więcej krwi, a powtarzany trening sprawia, że z czasem pracuje wydajniej i w spoczynku często bije wolniej. Naczynia lepiej się rozszerzają, łatwiej obniżyć ciśnienie, a mięśnie sprawniej wykorzystują glukozę z krwi» – wymieniał kardiolog. Dodał, że aktywność pomaga też poprawić gospodarkę tłuszczową i utrzymać prawidłową masę ciała. Dzięki temu zmniejsza ryzyko nadciśnienia, zawału serca i udaru mózgu.

Z raportu przygotowanego w 2025 r. przez Instytut Badań Strukturalnych na zlecenie Benefit Systems pt. „Korzyści z aktywności fizycznej Polek i Polaków» wynika, że gdyby co drugi nieaktywny Polak zaczął ćwiczyć (w stopniu umiarkowanym), liczba osób z chorobami sercowo-naczyniowymi mogłaby spaść o 973 tys. w ciągu roku. Co więcej, zmniejszyłoby to również obciążenie chorobami współistniejącymi, obciążającymi układ sercowo-naczyniowy. Potencjalnie liczba osób z chorobami metabolicznymi (jak cukrzyca typu 2) mogłaby zmniejszyć się o 304,8 tys., a liczba osób z nadwagą i otyłością spadłaby o 577 tys.

Obecnie szacuje się, że ok. 3 mln Polaków żyje z cukrzycą typu 2. Z problemem nadmiernej masy ciała zmaga się aż 56 proc. obywateli naszego kraju – aż 9 mln jest otyłych.

Mimo to, jak wykazało badanie MultiSport Index 2025, co trzeci dorosły mieszkaniec Polski nie podejmuje żadnej formy aktywności fizycznej nawet raz w tygodniu – włączając w to spacery czy jazdę na rowerze.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze