unsplash

fot. Unsplash

Osoby z autyzmem żyją średnio o 14 lat krócej

Osoby z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, korzystające w USA z publicznego ubezpieczenia zdrowotnego, mają o blisko 14 lat krótszą oczekiwaną długość życia niż ogół mieszkańców tego kraju. Do tej różnicy przyczyniają się m.in. zgony z powodu grypy, zapalenia płuc, niedożywienia i utonięć.

Dotychczas badania nad autyzmem koncentrowały się przede wszystkim na jego biologicznych i genetycznych uwarunkowaniach, czynnikach ryzyka oraz diagnostyce. Znacznie mniej wiadomo było o długoterminowym stanie zdrowia i długości życia osób w spektrum.

Naukowcy z Columbia University oraz University of Colorado Anschutz (USA) przeanalizowali dane z amerykańskiego programu Medicaid. To publiczny program ubezpieczeń zdrowotnych przeznaczony głównie dla osób o niższych dochodach. Informacje te połączyli następnie z krajowym rejestrem zgonów. Analiza objęła lata 2000-2020 i dane ze wszystkich 50 stanów.

>>> Chiny: nożownik ranił wielu przechodniów w dzielnicy uniwersyteckiej w Kantonie

Okazało się, że w badanym okresie z Medicaid korzystały ponad 2 mln osób ze zdiagnozowanymi zaburzeniami ze spektrum autyzmu, z czego 76 proc. stanowili mężczyźni.

Wyliczona dla tej grupy oczekiwana długość życia wyniosła 64,9 roku. Było to o 5,6 roku mniej niż w całej populacji osób korzystających z Medicaid i o 13,8 roku mniej niż w ogólnej populacji USA.

Naukowcy zauważyli również, że w ciągu dwóch dekad sytuacja nieco się poprawiła. Oczekiwana długość życia osób z autyzmem wzrosła z 63,9 roku w latach 2000-2004 do 65,6 roku w latach 2015-2019. Jak podkreślili autorzy, nadal jednak pozostawała wyraźnie niższa niż w pozostałej populacji.

Ogólnie osoby z autyzmem miały o 44 proc. wyższe ryzyko zgonu niż pozostali uczestnicy Medicaid. Dotyczyło to większości analizowanych przyczyn śmierci, ale szczególnie grypy, niedożywienia, zapalenia płuc, wypadków niezwiązanych z transportem oraz utonięć.

Badacze stwierdzili również, że różnica w oczekiwanej długości życia w porównaniu z ogólną populacją była większa wśród kobiet z autyzmem niż wśród mężczyzn. Ich zdaniem może to wynikać z częstszego występowania u nich współistniejących zaburzeń psychicznych i związanej z nimi śmiertelności.

„Dobra wiadomość jest taka, że znacznej części tej nadmiernej śmiertelności wśród osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu można zapobiegać np. dzięki lepszemu wsparciu społecznemu i dostępowi do podstawowej opieki zdrowotnej” – podkreślił prof. Guohua Li, współautor badania opublikowanego w czasopiśmie „JAMA Network Open”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze