Fot. unsplash/Farhad Ibrahimzade
Polacy nie chcą marnować jedzenia. Dlaczego jego tony trafiają do kosza?
Ponad 9 na 10 Polaków uważa ograniczanie marnowania żywności za ważne. Jednocześnie około 41% przyznaje, że wyrzuca jedzenie co najmniej raz w tygodniu. Skąd ta rozbieżność? Centrum Respo postanowiło się przyjrzeć, jak Polacy podchodzą do marnowania żywności na co dzień.
Liczby są ogromne. W Polsce każdego roku marnuje się około 5 mln ton żywności, czyli aż 153 kg na sekundę. Co istotne, największa część strat nie powstaje w sklepach czy restauracjach – około 60% marnowanej żywności pochodzi z gospodarstw domowych.
Centrum Respo postanowiło więc sprawdzić, jak problem wygląda z perspektywy samych konsumentów. W badaniu przeprowadzonym w sierpniu 2026 roku wzięło udział 806 dorosłych Polaków.
Nie chcemy marnować. Ale życie życiem…
Wyniki pokazują, że świadomości problemu nam nie brakuje. Aż 52% badanych uznaje ograniczenie marnowania żywności za bardzo ważne, a niemal 40% – za raczej ważne. Jednocześnie około 41% respondentów przyznaje, że wyrzuca niezjedzoną żywność przynajmniej raz w tygodniu, w tym 6% robi to codziennie.
>>> Nigeria: kryzys żywnościowy dotyka ponad 6 milionów osób

I choć pojedynczo wyrzucone porcje mogą wydawać się niewielkie, w skali roku robi się z nich znacznie większa liczba. Około 42% badanych deklaruje, że tygodniowo wyrzuca mniej niż 250 g żywności, około jedna czwarta – od 250 do 499 g, a mniej więcej co piąty – co najmniej pół kilograma. 500 g tygodniowo oznacza już około 26 kg jedzenia w ciągu roku, czyli równowartość około 52 bochenków chleba lub 520 jajek.
Co najczęściej ląduje w śmietniku?
Problem dotyczy przede wszystkim produktów, które goszczą w naszych kuchniach na co dzień. Wśród najczęściej wyrzucanych produktów znajdują się warzywa, owoce i pieczywo, których częste wyrzucanie do kosza deklaruje prawie połowa respondentów. Wśród przyczyn marnowania żywności najwięcej osób wskazuje na jej zepsucie (63%), utratę świeżości (42%) oraz upływ terminu ważności (35%). Na kolejnych miejscach znajdują się kupowanie zbyt dużych ilości i przygotowywanie porcji, których nie jesteśmy w stanie zjeść – każdą z tych przyczyn wskazała około jedna piąta ankietowanych – a także niewłaściwe przechowywanie jedzenia (około 16% respondentów).
To pokazuje, że między „nie chcę marnować” a „nie marnuję” jest jeszcze codzienność: wykorzystanie produktów, które już mamy, planowanie posiłków i zakupy.

Dobre chęci potrzebują jeszcze lepszego planu
Dlatego Respo rozwija swoje jadłospisy i aplikację również z myślą o lepszym wykorzystaniu składników. Najnowszym rozwiązaniem jest funkcja „Planuj bez marnowania”, która już na etapie układania jadłospisu dopasowuje przepisy tak, aby te same składniki mogły być wykorzystywane w kolejnych posiłkach.
„Respo to nie kalkulator kalorii – kalorie i makroskładniki to dopiero początek. Chcemy dopasowywać dietę do prawdziwego życia na każdym etapie: od planowania posiłków i zakupów aż po wykorzystanie tego, co trafia do lodówki. Dlatego jako pierwsi wśród polskich aplikacji dietetycznych zajęliśmy się też problemem marnowania żywności już na etapie planowania jadłospisu” – mówi dr Michał Wrzosek, założyciel Respo. Technologia nie rozwiązuje całego problemu marnowania żywności, ale może pomóc ograniczyć go tam, gdzie zapada najwięcej codziennych decyzji – w naszych domach.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Z Mazur do Watykanu. Koło Gospodyń Wiejskich przywiozło papieżowi pozdrowienia z Polski [+GALERIA]
Eksperci ostrzegają: wkrótce może nastąpić kolejny kryzys żywnościowy






Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny