Rosja poza Rosją [RECENZJA]

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Kinga Lityńska 

Rosja poza Rosją. Kirgistan, Kazachstan, Daleki Wschód 

Bernardinum 2018 

 

 

Myli się ten, kto sądzi, że w azjatyckiej części dawnego Związku Radzieckiego nie widać śladów wpływów rosyjskich. Mimo że państwa te są niepodległe od kilkudziesięciu lat, nadal stoją w nich socjalistyczne, nieremontowane blokowiska. Islam jest tam mocny, wyznawany przez ponad 80% mieszkańców. W niektórych rejonach jednak kobiety chodzą w długich, powłóczystych sukniach, w innych zaś w obcisłych dżinsach i na nikim nie robi to wrażenia. Wspólną cechą jest umiejętność targowania się o wszystko (cenę noclegu, koszt przejazdu), drugi obieg pieniądza i dóbr, luźny stosunek do przepisów ruchu drogowego i… ubóstwo pomieszane z biedą. Co mało oczywiste – nie wszędzie uda się dogadać po rosyjsku. I właśnie ślady rosyjskiej dominacji w kulturze, życiu codziennym i mentalności ludzi śledziła Kinga Lityńska, podróżując przez Daleki Wschód w międzynarodowym towarzystwie. 

Rosja poza Rosją [RECENZJA]
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze