fot. cathopic.com

To wielki cud, że jestem żywy. Uratowało mnie Medjugorie [ŚWIADECTWO]

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Krystian miał duże problemy z alkoholem, z narkotykami i z depresją. Dziś mówi, że Medjugorie to miejsce gdzie wreszcie poczuł się jak kochany syn. Wszystko za sprawą cudu, którego doświadczył. 

Zobacz także
Wasze komentarze