fot. siedemaniolow.pl

Siedmiu Aniołów idzie przez Polskę

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Już od 5 lat, latem, przez kilka miejscowości, wędruje kolorowa karawana. Nie dość, że kolorowa to jeszcze anielska!

Chodzą oczywiście nie dla samego chodzenia. Inicjatywa ta w swoich założeniach ma zbliżać do siebie uczestników oraz społeczność lokalną. A wszystko przy okazji rozwijaniu swoich talentów. Anielski marsz rozpoczął się przy okazji wyjazdu na uroczystości kanonizacyjne Jana Pawła II, wzmocnił się w czasie wizyty Franciszka na Światowych Dnach Młodzieży w Krakowie.

fot. siedemaniolow.pl

Pociągnięci jego słowem, „Aniołowie” chcieli wstać z kanapy i „zrobić raban”. Przy okazji rozpowszechniali papieskie wezwanie do ekologicznej świadomości. Razem z artystami, społecznymi działaczami, z dziećmi, z młodzieżą zaangażowaną we franciszkańskie i dominikańskie wspólnoty Aniołowie dzielili się swoimi pomysłami, twórczością i radością spotkania z mieszkańcami odwiedzanych miejscowości

To nasza wyprawa do wnętrza drugiego człowieka. Okoliczności się zmieniają. Dwa razy wędrowaliśmy pod Pakością, raz zapuściliśmy się na Małopolskę, by spotkać młodzież z całego świata na ŚDM. W kolejnym roku dzieci ze świetlicy w Starzynie zaprosiły nas na wędrówkę po Kaszubach, a rok później eksplorowaliśmy opolszczyznę.

Uczestnicy edycji „Siedem Aniołów 2016” przygotowała spektakl obrazujący siedem kolejnych dni biblijnego stworzenia świata, który otwierał przestrzeń głoszenia Słowa Bożego, uwielbienia Stwórcy oraz modlitwy wstawienniczej w wędrownym „namiocie spotkania”.

fot. siedemaniolow.pl

Zaraz po zakończeniu ŚDM wszyscy zaangażowani w to dzieło postanowili je kontynuować i rozwijać. Zapadła decyzja – będą kolejne edycje. – Nasza wspólnota artystyczna ma charakter ewangelizacyjny, pragniemy przeżywać rekolekcje jednocześnie tworząc miejsce dla indywidualnych spotkań, rozmów i warsztatów. Chcemy się wspólnie modlić, celebrować Eucharystię, rozmawiać, a także otwierać na osoby, które sytuują się gdzieś na marginesie Kościoła – niech ta wędrówka będzie miejscem dialogu pomiędzy wierzącymi a ludźmi, którzy nie chcą, aby ich nawracano, ale dla których pytanie o Boga nie jest obojętne – piszą Aniołowie.

Zdjęcie: plakat poprzedniej edycji projektu, fot. siedemaniolow.pl

Owocami naszych działań pragniemy podzielić się z osobami, które w mniejszym lub większym stopniu dotknęła samotność. Do tej pory odbyło się wiele spotkań roboczych, dwa festiwale i pięć wędrówek, podczas których przez siedem dni odwiedzamy miasteczka i wioski niosąc żywy, Chrystusowy Kościół.

Siedem Aniołów” jest tak naprawdę około 200 osób. Wszystko, co robią, starają się robić jak najmniejszym kosztem. Właściwie wszyscy pracują jako wolontariusze. Uczestnictwo w warsztatach, próbach i spotkaniach jest darmowe, ale nie znaczy to, że dla nas, organizatorów, jest za darmo dlatego poprzez swoją stronę internetową czekają na ludzi dobrej woli, którzy wesprą to dzieło. Zebrane środki przeznaczają na tak podstawowych rzeczy, jak przenośne toalety po wyszukane elementy scenografii.

Wędrówka Siedmiu Aniołów (mimo, że droga wydaje się przecież dopiero początkiem) w tym przypadku jest finałem, uwieńczeniem wcześniejszych spotkań. To także wspólne świętowanie. Wieczorami, prezentowane są pokazy etiudy teatralnej, do której uczestnicy warsztatów przygotowywali się przez cały rok. Do wędrówki zostało od dzisiaj dokładnie 33 dni. W tym roku Anioły spotkały się już w Piechcinie koło Inowrocławia (lutowe rekolekcje), w czerwcu w Jarocinie odbył się „streetworking po godzinach”. Teraz czas na wspomniane wcześniej zwieńczenie dzieła, czyli WĘDRÓWKĘ (w Miłakowie na Mazurach, od 19 do 25 sierpnia).

fot. siedemaniolow.pl/


– Każdy uczestniczący podczas naszej wędrówki ma być sprawcą i twórcą tego wydarzenia – podkreślają organizatorzy. Do udziału w „Siedmiu Aniołach” zaproszono już wiele grup, stowarzyszeń, ośrodków twórczych i wspólnot. – Jeśli chcesz nas poznać i tworzyć razem z nami, zapraszamy także i Ciebie. Na pewno masz jakiś talent! – brzmi anielskie wezwanie.

Zdjęcie: licznik, stan na poniedziałkowy wieczór, fot. siedemaniolow.pl

 

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze