fot. PAP/Andrzej Grygiel

Siostra zmarłego: koronawirus spustoszył organizm zdrowego i młodego brata w półtora tygodnia. Siedźcie w domach!

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o śmierci 37-letniego mężczyzny, mieszkańca Warszawy i pracownika Ministerstwa Sprawiedliwości. – Ostrzegam wszystkich – nie róbcie sobie żartów z kwarantanny. Uważasz, że jesteś młody, silny, niezniszczalny? Właśnie, że nie jesteś! Niestety, koronawirus spustoszył jego [mojego brata – red.] organizm w półtora tygodnia – powiedziała siostra zmarłego.

Jak podało Ministerstwo zdrowia: „Z przykrością informujemy o śmierci 37-letniego mężczyzny zakażonego koronawirusem, który był hospitalizowany w Warszawie”.

Informację o śmierci mężczyzny podała już wczoraj rzeczniczka Ministerstwa Sprawiedliwości – Agnieszka Borowska:

– Jesteśmy głęboko poruszeni informacją o śmierci naszego pracownika, która pokazuje, jak straszny jest koronawirus. Od prawie miesiąca przebywał na urlopie, a potem na zwolnieniu lekarskim. Podczas jego nieobecności okazało się, że jest zarażony koronawirusem.

Wstrząśnięta śmiercią swojego brata, p. Aleksandra – siostra zmarłego, na antenie TVN24 wystosowała wstrząsający apel:

– Ostrzegam wszystkich – nie róbcie sobie żartów z kwarantanny. Uważasz, że jesteś młody, silny, niezniszczalny? Właśnie, że nie jesteś! Mój brat był młody, zdrowy, nie chorował na nic. Niestety, koronawirus spustoszył jego organizm w półtora tygodnia. Siedźcie w domach!

Zobacz także
Wasze komentarze