Fot. freepik

Słowacja: pociągi zmniejszą prędkość z powodu dotkliwych upałów i wpływu temperatury na szyny

Od soboty pociągi przejeżdżające przez regiony Słowacji, w których obowiązują najwyższe alerty dotyczące wysokich temperatur, będą musiały zwolnić do 80 km/godz. Może to doprowadzić do opóźnień, w tym pociągów jadących do i z Polski.

Zapowiadane w sobotę i niedzielę upały wymusiły na Słowackich Kolejach (ŻSR) wprowadzenie dodatkowych środków na rzecz bezpieczeństwa. Tam, gdzie będzie bardzo gorąco, pociągi, jeżdżące zazwyczaj z prędkością 120-160 km na godzinę, będą musiały w godzinach między 10 a 21 poruszać się wolniej. Dotyczy to tych regionów, które Słowacki Instytut Hydrometeorologiczny (SHMU) zaliczy do objętych najwyższym trzecim stopniem ostrzeżenia przed upałami. Muszą być tam prognozowane lub panować temperatury wynoszące co najmniej 38 stopni Celsjusza.

ŻSR przewiduje, że ograniczenie będzie najbardziej odczuwalne na głównych trasach, na których opóźnienia mogą wynosić nawet do kilkudziesięciu minut. Taka sytuacja może dotyczyć m.in. międzynarodowych pociągów EC, kursujących między Warszawą a Budapesztem przez Pragę. Składy będą musiały zwalniać głównie na południowym zachodzie Słowacji.

>>> Ekspert: temperatura w nagrzanym samochodzie może osiągnąć nawet 70 st. C

Słowackie Koleje poinformowały, że wprowadzają także inne rozwiązania prewencyjne ze względu na negatywny wpływ upałów na stan techniczny szyn. Ekstremalne temperatury mogą powodować ich rozszerzanie się, a w skrajnych przypadkach nawet doprowadzić do wykolejenia pociągu.

Na tory wyruszyły specjalne patrole monitorujące zagrożone odcinki. Miejscami szyny pokrywa się specjalną powłoką, która odbija promieniowanie słoneczne i pomaga obniżyć temperaturę.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze