Władimir Putin, fot. PAP/EPA/GAVRIIL GRIGOROV / SPUTNIK

Trump: spojrzę Putinowi w oczy i będę wiedział, czy chce pokoju

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek stacji Fox News, że spojrzy Władimirowi Putinowi w oczy i będzie wiedział, czy chce on pokoju. Ocenił, że Putin „zawrze umowę”.

Trump wyraził przypuszczenie, że w ciągu pierwszych kilku minut spotkania z Putinem będzie wiedział, czy rosyjski przywódca jest nastawiony na rozejm i pokój. – Ale myślę, że już to wiemy. Przybywa na Alaskę, do USA. (…) Myślę, że chce to załatwić – powiedział Trump w rozmowie z Fox News.

Putin „nie rozmawiałby z nikim innym”, tylko ze mną – dodał. – On zawrze umowę – powiedział prezydent.

– Będę wiedział bardzo szybko. Zaczniemy spotkanie. Zobaczę go. Spojrzę mu w oczy, ale inaczej niż Bush – dodał. Były prezydent USA George W. Bush podczas spotkania z Putinem powiedział, że spojrzał w jego oczy, zobaczył jego duszę i zaufał mu.

– Putin wie, że nie miał wcześniej do czynienia z nikim tak twardym jak ja – podkreślił Trump.

Dodał, że nie wie, czy i gdzie dojdzie do spotkania z Putinem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Rozważane są trzy lokalizacje – poinformował. Jedną z możliwości jest Alaska. – To oni (przywódcy Rosji i Ukrainy – PAP) będą negocjować swoją umowę – podkreślił.

– Jeśli spotkanie z Putinem będzie dobre, zadzwonię do Zełenskiego i europejskich liderów. Jeśli będzie złe, nie dzwonię do nikogo – dodał.

Po spotkaniu odbędzie się konferencja prasowa. Trump przyznał, że nie rozmawiano o tym, czy będzie to wspólna konferencja. Opowiedział się jednak za tym, by najpierw przywódcy wystąpili wspólnie, a następnie oddzielnie. – Jeśli spotkanie pójdzie źle, też będę miał konferencję prasową – powiadomił.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze