PAP/Albert Zawada

PAP/Albert Zawada

Trwa strajk maszynistów. Większość pociągów jest opóźnionych [+GALERIA]

Z powodu protestu maszynistów ponad 70 procent pociągów PKP Intercity kursuje z opóźnieniem, które wynosi średnio 27 minut – poinformował w piątek przewoźnik. Opóźniony jest również co trzeci skład Polregio.

W piątek w całej Polsce trwa protest maszynistów, który ma potrwać do południa – maszyniści mają zwalniać na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h, co powoduje opóźnienia w całej krajowej sieci kolejowej.

PKP Intercity przekazało na platformie X, że ok. godz. 9. łączny czas opóźnień składów przewoźnika wynosił 3 tys. 435 min., zaś średnie opóźnienie jednego pociągu było równe 27 min.

PAP/Albert Zawada
PAP/Albert Zawada

Intercity dodało, że do tej pory w piątek uruchomiło 173 pociągi, z czego 127 odnotowało opóźnienia. Przewoźnik zaznaczył, że nie odwołał żadnego składu. Polregio poinformowało z kolei, że do godz. 8. uruchomiło ponad 600 pociągów, jednak ze względu na akcję protestacyjną opóźnionych było ok. 200 składów na łączną sumę 3 tys. 200 minut.

„Opóźnienia występują na całej sieci kolejowej. Największe z nich występują w województwach, gdzie jest najwięcej linii jednotorowych, np. warmińsko-mazurskim, podlaskim, podkarpackim i lubelskim” – dodało Polregio.

Przewoźnik regionalny podkreślił również, że w związku ze strajkiem nie odwołał żadnych pociągów ani nie wprowadził zastępczej komunikacji autobusowej.

Zgodnie z informacjami podanymi na Portalu Pasażera, ok. godz. 10. punktualność pociągów będących na trasie na całej sieci kolejowej wynosi 59 proc., zaś pociągów, które dojechały do końca trasy – 76 proc. Podano, że 90 proc. składów wyrusza w trasę punktualnie.

PAP/Albert Zawada
PAP/Albert Zawada

Członek zarządu PKP Intercity Adam Wawrzyniak tłumaczył wcześniej w TVN24, że kumulacji opóźnień należy spodziewać się w godzinach przedpołudniowych. Jego zdaniem sytuacja powinna się ustabilizować w piątek wieczorem.

Akcja maszynistów, zapoczątkowana przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych (ZZM), jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych (woj. mazowieckie) niedaleko DK 12, do którego doszło w środę. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym wjechał na tory pomimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu, doprowadzając do zderzenia z pociągiem PKP Intercity relacji Lublin – Szczecin.

W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu, którym podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Zginęła jedna osoba, pasażerka pociągu.

Związkowcy liczą na szybką reakcję rządu w celu zwiększenia bezpieczeństwa na kolei. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zadeklarował m.in. rozpoczęcie prac nad projektem ustawy o czasie pracy maszynistów. Zapowiedział też wprowadzenie przepisów umożliwiających zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące każdemu kierowcy, który na czerwonym świetle wjedzie na przejazd kolejowy. Projekt zmian w przepisach ma być gotowy na następne posiedzenie rządu. Związkowcy zaznaczyli, że oczekują „konkretnych decyzji i realnych działań, które będą efektem” deklaracji ministra.

Galeria (7 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze