fot. PAP/Grzegorz Momot

Ulewy i śnieg w Tatrach; w potokach przybiera woda, możliwe podtopienia

Silne opady deszczu, a na szczytach śniegu, znacząco pogorszyły w niedzielę warunki turystyczne w Tatrach. Odradzane są wszelkie wyjścia w wyższe partie gór. W regionie rośnie także zagrożenie hydrologiczne – na Białce w Trybszu przekroczony został stan ostrzegawczy.

Jak poinformował Tatrzański Park Narodowy (TPN), do wysokości około 1300 m n.p.m. występują intensywne opady deszczu, natomiast powyżej granicy lasu pada śnieg – przekazano w komunikacie turystycznym.

W ciągu minionej doby na Hali Gąsienicowej spadło 60 mm deszczu. Skutkiem intensywnych opadów jest znaczny wzrost poziomu wody w potokach oraz lokalne podtopienia. Na szlakach jest bardzo mokro i błotniście, a niski pułap chmur ogranicza widzialność powyżej górnej granicy lasu, co może prowadzić do pobłądzeń. TPN ocenia, że warunki do uprawiania turystyki są obecnie bardzo trudne.

Trudna sytuacja występuje także na rzekach Podhala. Na Białce w Łysej Polanie poziom wody przekroczył w niedzielę 200 cm i zbliża się do stanu ostrzegawczego wynoszącego 220 cm. Stan ostrzegawczy został już przekroczony w Trybszu, gdzie wodomierze wskazały 288 cm, czyli o 8 cm powyżej progu alarmowego.

Dla zlewni Białki obowiązuje alert hydrologiczny drugiego stopnia dotyczący wezbrania z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Służby prognozują dalsze wzrosty poziomu wód w związku ze spływem wód opadowych i nie wykluczają przekroczenia kolejnych stanów ostrzegawczych.

W pozostałej części południowej Małopolski obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wody. Hydrolodzy przewidują, że na mniejszych rzekach wzrosty mogą mieć gwałtowny charakter, a w przypadku szczególnie intensywnych opadów możliwe są punktowe przekroczenia stanów ostrzegawczych.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze