epa05619453 (FILE) A file picture dated 03 November 2016 shows US Republican Presidential nominee Donald Trump holding a campaign rally at The Farm in Selma, North Carolina, USA. Trump, during his speech at a campaign rally in Reno, Nevada, on 05 November 2016, was rushed off stage by two security agents after an incident in the crowd near the stage. Trump returned to the stage few minutes after the incident to continue his speech. He then indirectly addressed the issue. According to reports, Secret Service agents, SWAT (Special Weapons And Tactics) teams and police officers detained and evacuated a man away from the crowd. No further details on the arrested man were immediately available. EPA/JIM LO SCALZO Dostawca: PAP/EPA.

USA: próba zamachu na Donalda Trumpa?

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Donald Trump przerwał przemówienie i został pośpiesznie wyprowadzony ze sceny podczas spotkania wyborczego, gdy protestujący przeciwko niemu mężczyzna znalazł się za blisko  zaczął mu zagrażać.

Do incydentu doszło w sobotę wieczorem w czasie spotkania wyborczego w Reno, w stanie Nevada. Przemawiający Trump dojrzał mężczyznę, zażartował, że ten jest opłacany przez Hillary Clinton i poprosił o jego wyprowadzenie.

Następnie wrócił do przemówienia, ale po chwili znów je przerwał i zaczął wpatrywać się w zbliżającego się mężczyznę. W tym momencie błyskawicznie zareagowali agenci Secret Service – podbiegli do Trumpa ze wszystkich stron i zasłaniając go własnym ciałem wyprowadzili za kulisy. Kilku z nich rzuciło się również na mężczyznę, powaliło go i skutego kajdankami wyprowadziło.

Według niektórych relacji, kilka sekund wcześniej ktoś krzyknął: „On ma broń”, co mogło skłonić agentów do działania. Okazało się jednak, że zagrażający Trumpowi mężczyzna nie był uzbrojony. Wiece Trumpa, zwłaszcza w okresie prawyborów, często zakłócali demonstranci, ale nigdy nie doszło do podobnego incydentu jak w Reno. 

Po paru minutach Trump wrócił na mównicę i powiedział: „Cóż, nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ale nigdy nic nas nie powstrzyma”. Podziękował też Secret Service za „szybkie i profesjonalne działanie” i wrócił do przemówienia.

Wyprowadzonego mężczyznę udało się zidentyfikować – to 33-letni republikanin Austyn Crites, członek ruchu „Republikanie przeciwko Trumpowi” i zwolennik Hillary Clinton. Później na Facebooku napisał, że nie ma powiązania z kampanią Clinton, jak sugerował Trump.

W ostatnich dniach kampanii wyborczej Trump odwiedza po kilka stanów dziennie, aby przemawiać do jak największej liczby wyborców. W sobotę był w Newadzie, Kolorado i Karolinie Północnej. W niedzielę będzie w Pensylwanii, Iowa, Minnesocie i Wirginii.

Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

USA: próba zamachu na Donalda Trumpa?
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze