fot. PAP/EPA/MIGUEL A. LOPES

Włochy: nadeszła kolejna fala ekstremalnych upałów

Po krótkiej przerwie i nieznacznym spadku temperatur nad Włochy nadeszła kolejna fala ekstremalnych upałów, które mają według prognoz potrwać około tygodnia. Ponownie będzie wzrastać liczba miast objętych najwyższym, czerwonym alertem z powodu gorąca. Temperatura ma sięgać w wielu rejonach 40 stopni.

Wtorek jest zapowiadany jako jeden z najgorętszych dni tygodnia. Najwyższy stopień alarmu Ministerstwo Zdrowia wprowadziło tego dnia w 19 z 27 największych miast od północy po południe, w tym w Bolzano, Bolonii, Florencji, Genui, Rzymie, Neapolu i Palermo.

W środę tych miast będzie 20; dołączy do nich Brescia.

Prognozowana temperatura to 37-40 stopni w miastach na znacznej części kraju, a ponad 40 na Sardynii.

Takie warunki pogodowe mają utrzymać się co najmniej do końca tygodnia. W skrajnie wysokich temperaturach minie sobotnie święto Ferragosto, gdy przypada szczyt wakacyjnych wyjazdów milionów Włochów.

Fot. PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Według prognoz na lepszą poprawę sytuacji należy poczekać do 17-18 sierpnia.

Panująca w wielu rejonach susza sprzyja rozprzestrzenianiu się pożarów, które trawią tysiące hektarów terenów zielonych w całym kraju. Od tygodnia trwa pożar w rejonie Monte Barone w prowincji Biella na północy.

Obrona Cywilna regionu Friuli-Wenecja Julijska odnotowała 19 pożarów lasów; niektórych nie udało się ugasić.

Pożary wybuchły też w prowincji Pawia w Lombardii i na półwyspie Gargano, między miejscowościami Peschici a Vieste w Apulii.

Susza spowodowała obniżenie poziomu wody w rzece Pad do tego stopnia, że – jak podała agecnja Ansa – zabrakło jej na tradycyjną procesję z okazji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Zaplanowane na 15 sierpnia przewiezienie łodzią figury Matki Bożej zostało odwołane, a władze Cremony zwróciły się o ogłoszenie stanu wyjątkowego.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze