Fot. CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=65544

Włochy: po pożarze w Szwajcarii policja zamyka lokale rozrywkowe z powodu łamania przepisów bezpieczeństwa

We Włoszech w ramach kontroli po tragicznym pożarze w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana zamykane są kolejne lokale rozrywkowe, w których policja stwierdza nieprzestrzeganie przepisów bezpieczeństwa. W Rzymie w niedzielę nałożono pieczęcie na najsłynniejszy, historyczny klub Piper.

Po kontroli rzymska dyskoteka, działająca od 60 lat, została prewencyjnie zamknięta w związku z wykrytymi tam zmianami, które – jak podały media – stanowią ryzyko w przypadku ewakuacji. Ponadto lokal nie ma wymaganych certyfikatów i przekroczona została w nim dopuszczalna liczba obecnych.

>>> Szwajcaria: policja zidentyfikowała 16 kolejnych ofiar pożaru w Crans-Montanie

W mieście Crema w Lombardii zawieszono licencję dyskotece, gdy kilka dni wcześniej zapaliło się kilka dekoracji na suficie z powodu zimnych ogni przyczepionych do butelek – poinformowała agencja Ansa.

Właśnie takie zimne ognie na butelkach szampana były przyczyną pożaru w barze w alpejskim kurorcie Crans-Montana, w którym w noc sylwestrową zginęło 40 osób, a 116 zostało rannych.

>>> Szwajcaria: wśród rannych w pożarze w kurorcie Crans-Montana jest jeden Polak

W Cremonie, także w Lombardii, odebrano czasowo licencję jednej z dyskotek, gdzie również stwierdzono naruszenie środków bezpieczeństwa, w tym blokadę wyjść awaryjnych.

Z tego samego powodu w Rzymie zamknięte zostały w sobotę trzy luksusowe kluby w rejonie Piazza Barberini.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze