Fot. youtube.com

Wrocław: zrekonstruowano zabytkowy ołtarz wrocławskiej katedry

Dobiegły końca, zainicjowane przez abp. Józefa Kupnego prace przy rekonstrukcji XVI-wiecznego ołtarza bp. Andreasa Jerina, który przez 350 lat znajdował się w prezbiterium katedry jako ołtarz główny, stanowiąc, jak podkreślają badacze, chlubę miasta i budząc podziw podróżnych. Od dziś można go podziwiać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, a w najbliższym czasie ma on powrócić do matki wrocławskich kościołów.

Dziękując wszystkim zaangażowanym w dzieło rekonstrukcji abp Józef Kupny wyznał, że kiedy w styczniu 2018 r. wspólnie z ówczesnym prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem oraz dyrektorem Muzeum Narodowego Piotrem Oszczanowskim podpisywał list intencyjny w sprawie współpracy przy przywracaniu ołtarzowi pierwotnego blasku nie spodziewał się, że w tak szybkim tempie uda się ukończyć to dzieło.

Dodał, że dla niego, jako metropolity wrocławskiego, poza walorami kulturowymi i estetycznymi ważne są aspekty duchowe i duszpasterskie. – Dbając o naszą katedrę zawsze pamiętamy, że mamy do czynienia nie tylko ze wspaniałym obiektem historycznym, podziwianym przez miliony turystów, ale przede wszystkim z miejscem sprawowania kultu, miejscem modlitwy, które ma sprzyjać spotkaniu człowieka z Bogiem – powiedział abp Kupny.

dolny-slask.org.pl

Ołtarz, który do 1945 r. znajdował się we wrocławskiej katedrze, został tak zaprojektowany, aby sprzyjać nawiązaniu kontaktu z Bogiem i tworzyć atmosferę modlitwy – stwierdził hierarcha. Arcybiskup nie ukrywał też radości, że w najbliższej przyszłości ołtarz bp. Jerina powróci na swoje pierwotne miejsce.

Pomysł zrekonstruowania ołtarza pojawił się 3 lata temu podczas prac nad wystawą poświęconą skarbcowi wrocławskiej katedry. Zauważono wówczas, że zachowało się 80 proc. oryginalnych elementów ołtarza. Wtedy też po raz pierwszy postanowiono przywrócić ołtarz wrocławianom. Pomysł trafił na podatny grunt władz kościelnych i świeckich. Same prace konserwatorskie trwały 10 miesięcy. W tym okresie zrekonstruowano centralną część ołtarza, która została zniszczona w czasie bombardowania i pożaru katedry w 1945 r. i odtworzono zniszczone elementy. Poza dębowym drewnem dla wykonania centralnej szafy potrzebne było także 28 kg srebra wysokiej próby.

Zrekonstruowane dzieło ma formę pentaptyku z ruchomymi skrzydłami. Po otwarciu prezentują scenę Ukrzyżowania, czterech świętych: Jana Chrzciciela, Wincentego, Andrzeja Apostoła i Jadwigi Śląskiej. Po zamknięciu pierwszych skrzydeł ujrzymy historię życia i śmierci św. Jana Chrzciciela, a po całkowitym zamknięciu obu par – wizerunki czterech wielkich ojców Kościoła zachodniego. W postać św. Augustyna wcielił się sam bp Andreas Jerin. Pojawia się on także w scenie kazania św. Jana Chrzciciela na puszczy, gdzie wsłuchuje się w słowa świętego.

W katedrze wrocławskiej niedawno został odnowiony pomnik nagrobny bp. Jerina. Znajduje się on w prezbiterium świątyni – umiejscowiony tak, by przedstawiony na nim biskup spoglądał na ołtarz.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze