Wypadek kolumny prezydenta Dudy. Auto potrąciło dziecko na pasach

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Do potrącenia 10-letniego dziecka doszło w czwartek wieczorem na jednej z ulic w Oświęcimiu. Nie odniosło poważniejszych urazów. Ze słów rzecznik oświęcimskiej policji Małgorzaty Jurkowskiej wynikało, że dziecko wpadło pod policyjny radiowóz.

Dziecko, które „wbiegło na samochód” policyjny eskortujący prezydencką kolumnę zostało odwiezione do szpitala, gdzie przebywa na obserwacji; chłopiec nie odniósł obrażeń – powiedział rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. Podkreślił, że reakcja członków prezydenckiej kolumny była „natychmiastowa”.

„Kolumna prezydenta jechała, zatrzymaliśmy się na pasach, przez pasy przebiegło jedno dziecko, drugie zostało przed przejściem dla pieszych. W momencie, kiedy wóz policyjny z kolumny – podkreślam wóz policyjny z kolumny – delikatnie ruszył, to drugie dziecko wbiegło na ten samochód” – relacjonował Spychalski. Prezydencka kolumna jechała na spotkanie z mieszkańcami Oświęcimia.

„Widzieliśmy to na własne oczy. Pan prezydent od razu zarządził zatrzymanie się kolumny, wybiegł do tego dziecka. Zaraz poprosiliśmy karetkę, która poruszała się też w kolumnie o to, by zajęła się dzieckiem. Spotkaliśmy się z rodzicami. Dziecko zostało przewiezione do szpitala, gdzie ja również tam pojechałem” – mówił rzecznik prezydenta. Zaznaczył, że „reakcja była natychmiastowa, błyskawiczna”.

Jak dodał, obecnie jest w stałym kontakcie z rodzicami chłopca, który nadal przebywa w szpitalu na obserwacji. Podkreślił, że kontakt dziecka z samochodem był „bardzo delikatny”, a dziecko nie odniosło widocznych obrażeń.

Andrzej Duda w czwartek odwiedził Oświęcim. Spotkanie przy Oświęcimskim Centrum Kultury rozpoczęło się o godz. 17.00. Prezydent przybył z 30-minutowym opóźnieniem.

Wypadek kolumny prezydenta Dudy. Auto potrąciło dziecko na pasach
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze