fot. unsplash / becca

Zakopane ma sposób na niedźwiedzie zaglądające do koszy na śmieci

Przy drodze prowadzącej do Kuźnic w Zakopanem, gdzie rozpoczyna się wiele popularnych szlaków turystycznych, na przykład na Giewont czy Kasprowy Wierch, wymieniono uliczne kosze na śmieci, aby zapobiegać wyjadaniu z nich resztek żywności przez tatrzańskie zwierzęta – głównie jelenie i lisy, ale także niedźwiedzie.

Spacerujące po ulicach Zakopanego jelenie czy sarny, w tym przy ruchliwych traktach w centrum miasta, to widok codzienny, do którego mieszkańcy już przywykli. Turystów wciąż zaskakuje widok tatrzańskich zwierząt spacerujących w mieście. Często przy zwierzętach ustawiają się grupy turystów chcących zrobić im zdjęcie. Nierzadko też sami turyści dokarmiają zwierzęta, jednak ludzkie jedzenie im szkodzi.

fot.  PAP/Grzegorz Momot

Nowe kosze mają specjalne zabezpieczenia uniemożliwiające zwierzętom wyjadanie resztek. Dzikie zwierzęta w przestrzeń miejską przyciąga łatwość zdobycia pokarmu pozostawionego przez ludzi. Poprzednie kosze były otwarte, a zwierzęta bez problemu wyciągały z nich odpadki, które wcale im nie służą – przekonuje Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN).

„Zwierzęta przyciąga woń pokarmu i łatwość jego zdobycia. Często jest to coś słodkiego, więc im smakuje. To tak jak człowiek, który chętnie sięga po ciastko, a nie po zdrową żywność. Szkodą dla zwierząt jest to, że nie zdobywają one w sposób naturalny pokarmu, którego teraz mają pod dostatkiem, bo przyzwyczaiły się do resztek ludzkiego jedzenia, które są dostępne przez cały rok. Często też turyści sami dokarmiają zwierzęta, z którymi robią sobie zdjęcia. Dla turysty to fajna zabawa, ale dla zwierząt może skończyć się tragicznie” – powiedział Zając.

fot. PAP/Grzegorz Momot

Decyzję o wymianie koszy na śmieci w Kuźnicach oraz przy ul. Przewodników Tatrzańskich i Rondzie św. Jana Pawła II podjął Urząd Miasta Zakopanem w uzgodnieniu z Tatrzańskim Parkiem Narodowym. Nowe kosze utrudniają zwierzętom dostęp do ich zawartości i mogłyby się przydać także w innych rejonach miasta, ponieważ dzikie zwierzęta pojawiają się praktycznie w całym Zakopanem.

Zwierzęta niestety chorują po zjedzeniu ludzkich pokarmów i często zdychają. Podczas ubiegłorocznych wakacji przy drodze do Morskiego Oka pojawił się jeleń notorycznie dokarmiany przez turystów. Zwierzę tak przyzwyczaiło się do ludzkiego jedzenia i obecności człowieka, że dawało się głaskać, a nierozsądni rodzice nawet próbowali sadzać na nim dzieci. Przejedzony m.in. chipsami, opasły jeleń często leżał w trawie nie mogąc się podnieść. W tym roku zwierza już nie pojawiło się przy szlaku. Przyrodnicy przypuszczają, że być może padło.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze