EPA/NADEEM KHAWER
Indyjski biskup: nie potrzebujemy misjonarzy, którzy przyjeżdżają z gotowymi odpowiedziami
„Azja nie potrzebuje misjonarzy, którzy przybywają z gotowymi odpowiedziami. Potrzebuje braci i sióstr, którzy niosą Chrystusa, kroczą z ludźmi, słuchają głęboko, cierpliwie rozeznają, służą zranionym, budują pokój i głoszą imię Jezusa z pokorą i radością”. Mówił o tym bp Ambrose Pitchaimuthu z diecezji Vellore, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych w Indiach, podczas Pierwszego Franciszkańskiego Sympozjum Misyjne. Jego tematem było „Głoszenie Chrystusa we współczesnej Azji ze św. Franciszkiem z Asyżu”, a odbyło się ono 1 i 2 sierpnia w Ćennaju, indyjskim mieście, w którym znajduje się bazylika św. Tomasza, zbudowana nad grobem Apostoła.
Biskup Pitchaimuthu przypomniał, że osobą, do której głoszenia jesteśmy powołani, jest Jezus Chrystus; kontekstem, w którym jest On głoszony, jest dzisiejsza Azja; a ewangelicznym towarzyszem, który uczy nas, jak ją głosić, jest św. Franciszek z Asyżu.
Siedem wytycznych dla „misji franciszkańskiej” w Azji
W swoim wystąpieniu zaproponował siedem wytycznych dla misji franciszkańskiej w Azji: zacząć od nowa od Chrystusa; stać się wspólnotą misyjną, a nie tylko osobami zaangażowanymi w posługę; łączyć głoszenie i dialog; docierać do „zranionych” miejsc w Azji (peryferie miast, wioski opuszczone przez rozwój, społeczności migrantów, obszary dotknięte katastrofami ekologicznymi, więzienia, szpitale, osiedla dla uchodźców, uniwersytety i przestrzenie cyfrowe); pozwolić ubogim nas ewangelizować; kształcić uczniów-misjonarzy na każdym poziomie; i wreszcie przekazywać nadzieję.
>>> Co czeka papieża Leona XIV w Ameryce Południowej?

„Szeptane” głoszenie Ewangelii
Uczestnicy sympozjum wysłuchali świadectwa kard. Giorgia Marengo, prefekta apostolskiego Ułan Bator w Mongolii. W swoim wideoprzesłaniu kardynał-misjonarz podsumował swoje osobiste doświadczenia misyjne w pięciu punktach. Wskazał na fundament misji w relacjach, w byciu, które musi górować nad działaniem i posiadaniem, w miłości jako języku miłości Bożej, w ewangelizacji jako przebudzeniu zdolności do kochania, a wreszcie w „szeptaniu” jako uprzywilejowanej formie głoszenia Ewangelii.
Swymi doświadczeniami podzielili się też dwaj dyrektorzy krajowi Papieskich Dzieł Misyjnych. Ks. Paul Chatsirey, dyrektor krajowy PDM w Laosie i Kambodży, podkreślił, że w tych krajach dialog ma przede wszystkim charakter dyplomatyczny i że ważne jest utrzymywanie relacji zgodnie z prawem cywilnym. „Jesteśmy świadkami i głosimy Dobrą Nowinę, żyjąc w pokoju, z wzajemnym szacunkiem i zrozumieniem oraz w duchu synodalności” – podkreślił ks. Chatsirey.

Inną perspektywę przedstawił o. Marcus Fernandes OFM Cap., szef krajowego kierownictwa PDM w Wikariacie Apostolskim Arabii Północnej. „Jesteśmy Kościołem migrantów w Zatoce Perskiej. Nasze kościoły są nieliczne i dlatego stanowią duchowe oazy dla każdego wierzącego na pustyni. Każda rodzina jest małym Kościołem, który modli się i daje świadectwo o Chrystusie we własnym domu. Dlatego każdy ochrzczony jest powołany, aby być misjonarzem, aby dzielić się Słowem Bożym, które przynosi nadzieję i siłę w naszym codziennym życiu” – wskazał kapucyn.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Kard. Rossi: przyjazd Leona XIV do Argentyny hołdem dla papieża Franciszka
Kard. Pierbattista Pizzaballa: w Ziemi Świętej nie ma ani wojny, ani pokoju
Kard. Parolin w Meksyku: pokój zaczyna się od empatii wobec cierpienia






Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny