Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl

Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl

Obra: Ogólnopolski Turniej Oblackiej Służby Liturgicznej w piłkę nożną 

W Obrze zakończył się Ogólnopolski Turniej Oblackiej Służby Liturgicznej w piłkę nożną. Zawody trwały od 18 do 20 września. We wszystkich kategoriach wiekowych niepokonani byli ministranci z Siedlec. 

Turnieje piłki nożnej dla oblackiej służby liturgicznej zapoczątkował o. Krzysztof Jurewicz OMI. Obecnie za organizację wydarzenia odpowiadają: o. Jan Wlazły OMI, dyrektor Sekretariatu Powołań, o. Jarosław Konieczny OMI, duszpasterz, oraz br. Adam Petelczyc OMI. Turniej co roku odbywa się w Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze. 

Ministranci rywalizowali w trzech kategoriach wiekowych: młodzicy (do szóstej klasy szkoły podstawowej), juniorzy (do pierwszej klasy szkoły średniej) oraz seniorzy (uczniowie szkół średnich i klerycy, którzy chcą włączyć się do rozgrywek). 

W tym roku w turnieju wzięli udział ministranci z pięciu oblackich parafii: z Kędzierzyna-Koźla, Iławy, Siedlec, Obry i Laskowic Pomorskich. 

Tylko parafia z Siedlec wystawiła drużyny we wszystkich kategoriach wiekowych. 

Wspólnota i rywalizacja 

– Myślę, że najważniejsze jest to, że jesteśmy we wspólnocie. Będąc ministrantami, służymy Bogu i drugiemu człowiekowi. Udział w turnieju pokazuje chłopakom, że nasza wspólnota wiary jest o wiele szersza niż tylko ta parafialna. Bycie ministrantem to coś więcej niż tylko służba w kościele – mówi o. Jarosław Konieczny OMI. 

Drugim ważnym elementem turnieju jest rywalizacja. 

– My jako mężczyźni szczególnie potrzebujemy takiej nutki rywalizacji, bo to określa nasz charakter. Chcemy pokazać, że rywalizacja jest elementem dochodzenia do celu, czyli kształtowania swojego charakteru. Rywalizacja pomaga mi stawać się bardziej mężczyzną i być bardziej odpowiedzialnym za siebie i innych – dzieli się o. Jarosław. Oblat dodaje, że w rywalizacji nie wszyscy są zwycięzcami. – Chcemy nauczyć młodych, że porażka nie jest końcem, tylko czymś, co może mnie zmotywować, by spróbować po raz kolejny i się nie poddawać. 

>>> Nie liczy się tylko ostatni mecz [FELIETON]

Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl
Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl

Turniej jest dla ministrantów także szansą na pogłębianie wiary. 

– Nie robimy tego turnieju tylko po to, by dać przestrzeń do gry w piłkę. Chcemy pokazać, że dzień naprawdę może być przesiąknięty modlitwą. Turniejowy dzień zaczynamy od modlitwy, uczestniczymy we mszy św. w strojach liturgicznych. Żyjemy w pewnej rzeczywistości, która jest przeniknięta Bożą obecnością. To pomaga utwierdzać się w wierze, ale jest także mocno powołaniowe – dzieli się o. Jarosław. Dodaje, że wszyscy jesteśmy powołani. – Pierwszym naszym powołaniem jest powołanie do świętości. Na tej drodze Pan Bóg wybiera nas do konkretnych zadań. Jedni zostają kapłanami, zakonnikami. Inni realizują się na tej drodze jako ojcowie, matki czy ci, którzy chcą służyć w Kościele w inny sposób. 

Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl
Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl

Pierwszy dzień turnieju 

Ministranci przyjechali do Obry wieczorem w piątek 18 września. wieczorem. Pierwszym punktem programu była kolacja. Następnie o godz. 20 odbyła się msza św., której przewodniczył o. Jan Wlazły OMI, który wygłosił również kazanie.

Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl
Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl

Mówił młodym o dwóch ważnych kwestiach: drodze do świętości oraz Eucharystii, która umacnia nas na tej drodze. Drugim tematem było wymaganie od siebie więcej, czyli dawanie świadectwa podczas katechezy w szkole, ale także w codziennym życiu. Wieczorem ogłoszono również zasady turnieju. 

Drugi dzień turnieju 

Sobota rozpoczęła się od modlitw porannych i krótkiego rozważania słowa Bożego. Po śniadaniu ruszyły rozgrywki, które trwały do obiadu. 

Uczestnicy dzielą się wrażeniami z turnieju. 

– Moja drużyna gra, z tego co wiem, w drugim turnieju. Chcielibyśmy w tym roku go wygrać. Poza meczami ważna jest wspólnota i gra dla dobrej zabawy, bez presji. Chodzi też o to, żeby dbać o bezpieczeństwo. Dla nas, ministrantów, ważne są także inne momenty poza turniejem, takie jak msza święta. Na boisku jest rywalizacja, ale poza nim jesteśmy jak bracia. Cieszymy się, że tu jesteśmy – dzieli się Aleksy z Obry. 

Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl
Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl

– Mamy dziś dobrą pogodę i dobrze się gra. Można tutaj także spotkać fajnych ludzi. Na tym turnieju ważny jest przede wszystkim Bóg, ale także emocje. Chodzi o to, byśmy się do siebie zbliżyli, a nie dzielili przez piłkarskie emocje. Na razie idzie nam dobrze, ale emocje są różne. Zdarza nam się nie zgadzać z sędziami, ale to też element piłkarskiej rywalizacji. Na tym turnieju oczywiście ważne jest zwycięstwo, ale także to, żeby dobrze się bawić – mówi Szymon z Laskowic. 

– Dla mnie zawsze jest tu bardzo fajnie. Po turnieju wrócimy do domu zadowoleni, bo wyjazd jest udany. Ważne jest to, żeby zachowywać się fair play, także po meczu, i po prostu być ludźmi – dzieli się Antoni z Siedlec. 

>>> Nie trzeba być starszym, żeby zostać świętym. Wspomnienie św. Stanisława Kostki w KSM-ie w Siedlcach

Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl
Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl

W sobotę o godz. 14 odbyła się msza św., której przewodniczył o. Marcin Wrzos OMI, sekretarz prowincjalny Polskiej Prowincji Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. W kazaniu mówił o konieczności wytrwałości. 

– Dzisiejsza Ewangelia mówi o słowie Bożym. Pan Bóg daje nam słowo. On ciągle na nowo rozsiewa ziarno słowa. Może się wydawać, że nie dam rady. Wiedzcie, że Pan Bóg daje w waszych sercach glebę, żeby wszystko się udawało – zaznaczył o. Wrzos. 

Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl
Fot. Mikołaj Lisiak/misyjne.pl

Mówił także o dążeniu do celu, jakim jest zostanie dobrym piłkarzem, dobrym synem czy dobrym ministrantem. Podkreślał również potrzebę otwartości serca na pragnienie zostania misjonarzem oblatem. Pod koniec Eucharystii podzielił się świadectwem swojego powołania. 

Kolejnym punktem programu było wspólne kibicowanie polskim siatkarzom, którzy rozgrywali mecz 1/8 finału Mistrzostw Europy przeciwko Łotwie. Pod wieczór odbyło się spotkanie ze strażakami z Ochotniczej Straży Pożarnej, a następnie wręczenie nagród. 

Fot. o. Jan Wlazły OMI
Fot. o. Jan Wlazły OMI

W kategorii młodzików pierwsze miejsce zajęli ministranci z Siedlec. Drugie miejsce przypadło drużynie z Iławy, a trzecie ministrantom z Kędzierzyna-Koźla.  

W kategorii juniorów zwyciężyli ministranci z Siedlec, a drugie miejsce zajęli ministranci z Laskowic. 

W kategorii seniorów ministranci z Siedlec pokonali drużynę z Obry, złożoną z ministrantów i kleryków. 

Turniej zakończył się w niedzielę, 20 września. 

Galeria (1 zdjęcie)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze