Fot. Flickr/EpiskopatNews

Abp Gądecki: Stulecie niepodległości skłania do wdzięczności i odpowiedzialności

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości skłania nas do wdzięczności za otrzymany dar, a jednocześnie do odpowiedzialności za otrzymane zadanie – powiedział w sobotę w TVP przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki w orędziu na stulecie odzyskania niepodległości.

Abp Gądecki zaznaczył, że setna rocznica odzyskania niepodległości skłania w pierwszej kolejności do wdzięczności za polski dom. „Nie byłoby naszej niepodległości, gdyby polski dom – konsekwentnie i na przekór obcej władzy – nie podtrzymywał miłości do Ojczyzny” – ocenił hierarcha. Przypomniał, że na to źródło niepodległości wskazywał w swoich „Wspomnieniach” gen. Józef Dowbór-Muśnicki. Pisał on, że „wszelkie zakusy rusyfikatorskie i germanizatorskie rozbijały się o zasady, wpajane w nasze dusze i serca przez polską kobietę: przez nasze matki i siostry, nauczycielki”.

„Odzyskanie niepodległości nie byłoby możliwe bez pracy organicznej i pracy u podstaw, której poświęcały się tysiące światłych Polaków, aby krzewić wśród uboższej ludności gospodarność, pracowitość, oświatę, a przede wszystkim, aby umocnić je w polskości i przygotować do cywilizacyjnej rywalizacji z zaborcami” – podkreślił abp Gądecki. Jego zdaniem nie doszłoby do odzyskania niepodległości bez ofiarnej działalności Kościoła. „Ważny był wkład ówczesnego duchowieństwa w kulturę i naukę polską, lecz jeszcze ważniejszą sprawą była praca nad świętością ludu polskiego. Na przekór licznym trudnościom pojawiło się wówczas wielu błogosławionych i świętych pracujących na rzecz odrodzenia polskiej duszy” – mówił.

„Winniśmy wreszcie wyrazić naszą wdzięczność tym, którzy od samego początku zaborów nie pogodzili się z utratą niepodległości. Każde pokolenie, a niektóre nawet po kilka razy, podejmowało walkę zbrojną z zaborcami. Wszystkim tym bohaterom niepodległościowym należy się najwyższy szacunek i podziw” – zaznaczył przewodniczący episkopatu.

Fot. Flickr/EpiskopatNews

Według abp. Gądeckiego pierwszym zadaniem, które stoi przed współczesnymi Polakami jest troska o pamięć. „Pamięć bowiem jest tą siłą, która tworzy tożsamość istnień ludzkich, tak na płaszczyźnie osobowej, jak i zbiorowej. Społeczeństwo, które nie pamięta o własnej przeszłości nie potrafi tworzyć podstaw harmonijnego współistnienia i wspólnego zaangażowania w realizację przyszłych celów. Takie społeczeństwo jest szczególnie podatne na ideologiczną manipulację” – ocenił.

Drugim zadaniem jest – zdaniem przewodniczącego KEP – troska o osobistą wolność obywateli, która jest początkiem suwerenności narodu. „Nie przychodzi ona z zewnątrz. Nie jest przywilejem, który rządzący mogą zagwarantować i przydzielić swoim obywatelom. Żaden człowiek nie może jednak korzystać ze swoich praw obywatelskich, jeśli straci wolność wewnętrzną: wolność niezależnego myślenia i autonomicznego kierowania własnym życiem w oparciu o więzi i wartości wybrane w sposób świadomy i wolny” – podkreślił abp Gądecki.

Jak wyjaśnił, trzecim zadaniem wolnego społeczeństwa jest troska o kulturę. Przypomniał słowa papieża Jana Pawła II wypowiedziane 2 czerwca 1980 roku w UNESCO, że „naród istnieje z kultury i dla kultury – dlatego właśnie jest ona tym wielkim wychowawcą ludzi do tego, aby bardziej być we wspólnocie, która ma dłuższą historię niż każdy człowiek i własna rodzina”.

„Czwartym zadaniem jest troska o wiarę. Również dzisiaj wiara w Boga i w Jezusa Chrystusa to konieczny fundament stałości i równowagi, na którym winien spocząć prywatny i publiczny porządek dusz, rzeczy i spraw. Pomyślność naszej Ojczyzny może zrodzić się tylko z takiego porządku i tylko w takim porządku może przetrwać” – powiedział abp Gądecki. Przytoczył też słowa Jana Pawła II wypowiedziane 11 listopada 1998 roku, że „przed stu laty, nasi ojcowie opierali wszystkie wysiłki zmierzające do odzyskania wolności na nadziei płynącej z głębokiej wiary w pomoc Boga, który jest Panem dziejów ludzi i narodów”.

Na zakończenie zaapelował, by Polacy dziękowali Bogu za niepodległość, „za ten niewysłowiony dar Jego miłosierdzia”. „Polećmy Bogu dusze zmarłych, ludzi walczących o wolną Polskę, żołnierzy i powstańców, twórców naszej niepodległości. Prośmy Boga o łaskę wiary, nadziei i miłości dla wszystkich Polaków tak, by dziś i w przyszłości, w jedności i pokoju, dobrze korzystali z cennego daru wolności. Niech opieka Bogurodzicy Maryi, Jasnogórskiej Pani, Królowej Polski, zawsze towarzyszy naszej Ojczyźnie i wszystkim naszym Rodakom, gdziekolwiek się znajdują” – mówił.

Zobacz także
Wasze komentarze