Apogeum upałów jeszcze przed nami

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Pogoda na tydzień wygląda w skrócie tak:  Polska rozgrzana do czerwoności, ale na horyzoncie widać ochłodzenie.

Pogoda na koniec lipca i początek sierpnia zapowiada się na w afrykańskim stylu. Będzie jeszcze cieplej niż w ostatni weekend, a 30-stopniowe upały utrzymają się do 2 sierpnia. Należy przygotować się na jeszcze gorętszą pogodę niż w ubiegły weekend. Synoptycy ostrzegają przed upałami pod koniec lipca i początku sierpnia.

fot. windy.com



W nadchodzącym tygodniu w najcieplejszym momencie termometry mogą pokazywać nawet 33-34 stopnie. Temperatura powyżej 30 stopni Celsjusza utrzyma się co najmniej do czwartku 2 sierpnia – prognozuje IMGW. Później upały powinny nieco zelżeć, a temperatura w całej Polsce ma od piątku spaść poniżej 30 st. C.

Uwaga przed burzami!
Fala gorąca, jaka przetoczy się przez Polskę, będzie przerywana przez letnie burze z gradem i przelotne deszcze. Taka burzowa pogoda według IMGW utrzyma się co najmniej do środy. Dla prawie całej Polski do 1 sierpnia dnia wydane są ostrzeżenia 2. stopnia przed upałami i 1. stopnia przed burzami z gradem. Wyjątkami spoza tej listy są województwa warmińsko-mazurskie i podlaskie (tam burze nie powinny być groźne).

Uważajmy na siebie i innych. Także na zwierzęta
Przed upałami ostrzegło również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. „Takie upały jak dziś są bardzo niebezpieczne, dlatego pamiętajcie o najważniejszych zasadach, których należy przestrzegać” – napisały służby na Twitterze.

Aby bezpiecznie przetrwać upały, należy ograniczyć przebywanie na pełnym słońcu, pić dużo niegazowanej wody, nie wychodzić – jeśli nie ma takiej potrzeby – z domu oraz unikać wysiłku fizycznego i picia alkoholu, który odwadnia organizm. Należy też pamiętać o noszeniu nakrycia głowy. Nie można zostawiać dzieci i zwierząt w zamkniętym samochodzie. W razie wystąpienia objawów przegrzania organizmu: przyspieszonego oddechu, temperatury, nudności, zawrotów głowy lub dreszczy należy szukać pomocy, dzwoniąc na numery alarmowe 112 lub 999.

Warszawiacy odpoczywają na plaży nad Wisłą, fot. Marcin Obara, PAP

Apogeum upałów jeszcze przed nami
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze