Widok na płonące wieże WTC z World Financial Center, fot. Autorstwa Kenneth Gross (released into public domain by NIST, via FOIA) – P9110006, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=92702356
„Bóg uratował nas oboje” – świadectwa z 11 września
25 lat po zamachach z 11 września 2001 roku świadectwa ocalałych i kapelanów pokazują, że wśród niewyobrażalnego zła były także akty odwagi, solidarności i wiary. Dla wielu ludzi doświadczenie tragedii stało się początkiem głębokiej przemiany duchowej. Świadectwa te przytacza EWTN News.
Paul Carris, pracownik Zarządu Portu, znajdował się na 71. piętrze Północnej Wieży World Trade Center, gdy 11 września 2001 roku samolot uderzył w budynek. Tego ranka przed rozpoczęciem pracy uczestniczył we Mszy św. w kaplicy niedaleko Battery Park.
Po eksplozji budynek gwałtownie się przechylił, a z okien zaczęły spadać płomienie i gruz. Carris ruszył w kierunku schodów. Wtedy zauważył Judith Toppin, która z powodu sarkoidozy i wszczepionego defibrylatora miała trudności z poruszaniem się.
Postanowił jej pomóc. Podtrzymując kobietę z jednej strony, podczas gdy ona trzymała się poręczy z drugiej, rozpoczął z nią zejście. Przed nimi było ponad 70 pięter.
W połowie drogi Toppin zaczęła głośno odmawiać Psalm 23: „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego”. „A kiedy zaczęła to robić, powiedziałem: «Ja też lepiej zacznę się modlić»” – wspominał Carris.
>>> Stanisław Nazalewicz przez ponad 30 lat oglądał wieże WTC ze swoich okien [ROZMOWA]

Oboje nie wiedzieli, że samolot został celowo skierowany w wieżę ani że wkrótce budynek się zawali. Udało im się wydostać na zewnątrz. Gdy oddalili się o jedną przecznicę, Północna Wieża runęła.
Toppin później opisała Carrisa jako człowieka, który uratował jej życie. On sam po latach uznał, że wydarzenia tego dnia wpłynęły również na jego życie. Rozpoczął terapię u księdza, uczestniczył w rekolekcjach, a następnie podjął formację do stałego diakonatu w archidiecezji Newark. Toppin, która zmarła w 2021 roku, była obecna podczas jego święceń.
„Powiedziała do mnie: «Uratowałeś mnie», a ja odpowiedziałem: «Nie, to ty mnie uratowałaś. W rzeczywistości tego dnia Bóg uratował nas oboje»” – wspominał Carris.

Krzyż wśród ruin
Franciszkanin o. Brian Jordan przez wiele miesięcy pełnił posługę duszpasterską w Ground Zero. Wśród ruin obserwował strażaków, policjantów, robotników i wolontariuszy wspólnie przeszukujących rumowisko. Gdy znajdowano ludzkie szczątki, prace przerywano i odmawiano modlitwy.
Kilka dni po atakach jeden z robotników zaprowadził Jordana w głąb gruzowiska. Pokazał mu dwie stalowe belki – jedną ustawioną pionowo, drugą poziomo. Tworzyły kształt krzyża.
„O mój Boże, to był kształt krzyża” – wspominał franciszkanin.
Modlitwa przed próbą przejęcia samolotu
W Shanksville w Pensylwanii rozbił się samolot United Airlines Flight 93. Pasażerowie dowiedzieli się podczas rozmów telefonicznych, że ich samolot jest częścią ataku terrorystycznego. Postanowili zaatakować kokpit.
Todd Beamer przed próbą przejęcia samolotu poprosił operatora telefonicznego, aby odmówił z nim Modlitwę Pańską. Pasażerowie ruszyli w kierunku kokpitu. Samolot rozbił się na polu w Pensylwanii.
Następnego dnia na miejsce przybył ks. Joseph McCaffrey, kapelan FBI. „Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem po przybyciu, była modlitwa i poświęcenie tej ziemi. Odmówiłem modlitwy pogrzebowe za wszystkich, którzy tu zginęli” – wspominał.
Później towarzyszył rodzinom ofiar. „Moim podejściem było słuchanie, a następnie, w oparciu o to, co usłyszałem, przekazywanie słów nadziei na życie wieczne, o najwyższym współczuciu i miłosierdziu Boga oraz o tym, że nie są sami” – mówił.

Fot. PAP/Szymon Pulcyn
„Jezus jest z wami”
Ks. Stephen McGraw był świeżo wyświęconym kapłanem, gdy 11 września znalazł się w pobliżu Pentagonu. Siedział w samochodzie, kiedy samolot przeleciał tak nisko, że uderzył w latarnię, a chwilę później w Pentagon. McGraw pobiegł na miejsce.
Na trawniku przed budynkiem leżeli ciężko ranni. Kapłan klękał przy nich i powtarzał: „Jezus jest z wami”.
Przy jednym z ciężko poparzonych mężczyzn powiedział: „Mówię ci, Jezus jest teraz z tobą”. Ranny odpowiedział: „Tak, wiem”.
Wspominając tamten dzień, McGraw mówił, że miał poczucie, iż znalazł się przy Pentagonie, aby służyć jako kapłan. „Bóg umieścił mnie tam jako narzędzie, pokornego, słabego sługę-kapłana do Jego dyspozycji” – powiedział.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Szklanka dobrej rozmowy: objawienia płaczącej Maryi. Ojciec chłopca zaniemówił [+WIDEO]
Kraków: amerykański żołnierz zagrał z wieży Mariackiej w hołdzie ofiarom 11 września
Encyklika Leona XIV o AI bestsellerem we Francji. Sprzedano 135 tysięcy egzemplarzy





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny