bp Damian Muskus

fot. Paulina Krzyżak. Światowe Dni Młodzieży/flickr

Bp Muskus: czy Kościół, który głosi wielkie rzeczy, a zapomina o zwykłym ludzkim miłosierdziu, jest jeszcze Kościołem Chrystusa?

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Czy Kościół, który głosi wielkie rzeczy, a zapomina o zwykłym ludzkim miłosierdziu, jest jeszcze Kościołem Chrystusa? – zastanawia się bp Damian Muskus OFM w refleksji opublikowanej w mediach społecznościowych z okazji rocznicy nominacji biskupiej. Papież Benedykt XVI mianował jego i abp. Grzegorza Rysia krakowskimi biskupami pomocniczymi w dzień Matki Bożej Szkaplerznej, 16 lipca 2011 r.

„Papież Benedykt mianował dwóch nowych biskupów dla Krakowa, niektórzy mówią, że dla Zwierzyńca (południowa dzielnica miasta) – Rysia i bernardyna” – napisał żartobliwie bp Muskus na swoim profilu facebookowym.

Jak podkreśla, kolejne lata przynoszą wyzwania, które jednocześnie są pytaniami o to, czego Jezus oczekuje od biskupów w Kościele i czego oczekują od nich ludzie. Spośród nich wymienił trzy, które były ważne w jego biskupiej posłudze. To peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego w archidiecezji, Światowe Dni Młodzieży oraz ostatni czas, naznaczony w Kościele ujawnianiem kolejnych przypadków nadużyć.

>>> Bp Muskus: na geniuszu kobiet opiera się życie naszych rodzin i wspólnot

Wspominając czas peregrynacji, bp Muskus podkreśla, że były to przede wszystkim „niezliczone spotkania z ludźmi szukającymi źródła nadziei w prostych słowach »Jezu, ufam Tobie«, z ich modlitwą i dziecięcym zawierzeniem Bożemu miłosierdziu”.

„To był czas utwierdzania się w przekonaniu, że pasterz jest powołany do miłowania całej Owczarni, ze szczególnym uwzględnieniem tych owiec, które z różnych przyczyn znalazły się poza stadem. To czas poznawania Kościoła, jego złożoności i jego ewangelicznych źródeł. To czas uczenia się dyskretnej obecności w Kościele, dyskretnej, by najważniejszy był Chrystus” – zaznacza.

Piotr Drabik/Flickr/CC BY 2.0

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie i czas przygotowań do spotkania papieża z Kościołem młodych wspomina jako okres „mobilizacji i solidarnego wysiłku wielu środowisk, którym na co dzień nie zawsze jest po drodze”. Zdaniem hierarchy, który był koordynatorem generalnym w komitecie organizacyjnym ŚDM, doświadczenie to zrodziło przekonanie, że w Kościele jest miejsce dla każdego, a rolą biskupa jest „stworzenie przestrzeni dla spotkania z Jezusem, a nie wypełnianie jej swoimi projektami”.

>>> Bp Muskus: bez Ducha Świętego jesteśmy ideologami, a nie świadkami Ewangelii

– To oddanie głosu młodym, współpraca ze świeckimi i przekazanie w ich ręce dużej części odpowiedzialności, codzienne wspólne budowanie dzieła, które było większe od nas, naszych uzdolnień i kompetencji, zaowocowało ostatecznie doświadczeniem Kościoła tętniącego życiem, radością i entuzjazmem, Kościoła, który – jak mówił papież Franciszek – jest zawsze młody, bo poruszany Duchem Bożym – wspomina bp Muskus.

Ostatnią lekcją, o której pisze duchowny, jest czas „naznaczony pandemią, który zweryfikował nasze chrześcijańskie postawy i dla wielu okazał się próbą wiary”. – Chodzi nie tylko o śmiercionośnego wirusa, lecz także o zło, kaleczące ciało, duszę i psychikę maluczkich. Zło, które niestety podatny grunt znalazło także w Kościele – precyzuje.

– Czy Kościół, którego podstawową misją jest głoszenie ewangelicznej prawdy i prowadzenie do zbawienia, może swą misję pełnić dalej, nie licząc się z troskami wiernych i ich niezaleczonymi ranami? Czy Kościół, który głosi wielkie rzeczy, a zapomina o zwykłym ludzkim miłosierdziu, jest jeszcze Kościołem Chrystusa? – pyta.

– Oby wierzący, błądzący i szukający prawdy i szczęścia odkryli na nowo, że jedynym lekarstwem na trudne czasy jest umiłowanie Miłości, czyli Chrystusa, który jest jedynym sensem naszej służby, jest całym naszym życiem – pisze na koniec.

>>> Bp Muskus: jeśli w naszych rodzinach nie potrafimy zbudować jedności, nie pokonamy rozłamy w życiu społecznym

Papież Benedykt XVI mianował biskupami ks. dr. hab. Grzegorza Rysia i o. Damiana Muskusa OFM 16 lipca 2011 r. Sakrę biskupią otrzymali w katedrze na Wawelu 28 września tego samego roku (tego samego dnia na Wawelu w 1958 r. sakrę biskupią przyjął ks. Karol Wojtyła). Głównym konsekratorem był kard. Stanisław Dziwisz, któremu towarzyszyli jako współkonsekratorzy, kardynałowie Franciszek Macharski i Stanisław Ryłko.

Zobacz także
Wasze komentarze