fot. PAP/Valdemar Doveiko
Bp Osial: potrzebny jest poważny dialog z udziałem szkół, rodzin, Kościoła i samych młodych
Tragiczne wydarzenia w szkołach skłaniają do refleksji nad wychowaniem młodych ludzi i wartościami, na których jest ono oparte. Potrzebny jest poważny dialog z udziałem szkół, rodzin, Kościoła i samych młodych – powiedział w wywiadzie bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. Podkreślił znaczenie wartości moralnych i religijnych w procesie wychowania.
O. Michał Bortnik OSPPE (KAI): Księże biskupie, rozmawiamy o rodzinie, katechezie i szkole. Ostatnie wydarzenia pokazują jednak, że wyzwań jest znacznie więcej niż tylko kwestie lekcji religii czy katechezy parafialnej. Jak sobie z nimi radzić?
Bp Wojciech Osial: Dramatyczne wydarzenia w szkołach stawiają przed nami bardzo ważne pytania. Przede wszystkim chciałbym wyrazić bliskość z tymi, którzy najbardziej ich doświadczyli – rodzinami, uczniami i nauczycielami.
Te sytuacje skłaniają nas również do refleksji. Dzisiejszy świat różni się od tego, który znaliśmy jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu. Młodzi ludzie żyją w rzeczywistości cyfrowej, ale często oznacza ona także samotność przed ekranem, presję rówieśniczą oraz różne formy agresji i przemocy.
Powinniśmy zadać sobie konkretne pytanie: czy w trosce o oceny uczniów i zdobywanie przez nich praktycznych kompetencji nie zaniedbujemy wychowania, zwłaszcza w odniesieniu do wartości moralnych i religijnych?

Szkoła ma przygotowywać do życia, ale musimy patrzeć na ucznia całościowo, dostrzegając również jego wymiar duchowy. Tragiczne wydarzenia każą nam zastanowić się nad miejscem wartości moralnych i religijnych w wychowaniu. Wiemy przecież, że religia i etyka mają ogromny potencjał wychowawczy.
Nie chodzi o oskarżanie kogokolwiek. Wszyscy powinniśmy postawić sobie pytanie o to, jak dziś wychowujemy młodych ludzi. Uważam, że nadszedł czas, by rozpocząć wspólny twórczy dialog o wychowaniu. Powinni w nim uczestniczyć przedstawiciele szkoły, rodziny, Kościoła i innych instytucji wychowawczych, a przede wszystkim sami młodzi.
Potrzebujemy rozmowy ponad podziałami. To jedno z najważniejszych wyzwań, przed którymi dziś stoimy. Nie wystarczą rozwiązania doraźne, takie jak wprowadzenie patroli do szkół. Być może są one potrzebne, ale nie rozwiązują problemu u jego źródeł. Musimy poważnie zastanowić się nad samym procesem wychowania.
Mówiło się, że szkoła jest drugim domem, a dom powinien być miejscem, gdzie czujemy się bezpiecznie. Dziś coraz trudniej zapewnić młodym takie poczucie bezpieczeństwa. To także nowe wyzwania dla nauczycieli i wychowawców, od których oczekuje się niekiedy, że będą psychologami i terapeutami, rozpoznającymi samotność ucznia i potrafiącymi na nią odpowiedzieć. Czy w tym kontekście nie powinniśmy na nowo odkryć znaczenia wspólnoty, także Kościoła jako wspólnoty?
– Dokładnie tak. W sytuacji, w której się znaleźliśmy, nikt nie powinien być sam. Powinniśmy wzajemnie sobie pomagać, wspólnie szukać odpowiedzi i podejmować refleksję. To nie jest czas na wzajemne oskarżenia.
Wszystkie osoby, wspólnoty i instytucje zaangażowane w wychowanie powinny podjąć poważny dialog. Szkoła, a zwłaszcza nauczyciele, nie mogą pozostać sami z tym problemem. Teraz potrzebujemy jedności i solidarności zarówno z nauczycielami, jak i z uczniami.
Musimy wypracować konkretne kierunki działania. Ważne miejsce powinny w nich zajmować wartości moralne i religijne. Religia i etyka mogą wnieść do procesu wychowania bardzo wiele.
Nasuwa się pytanie, czy obecna sytuacja i problemy nie pokazują, że jeśli zrezygnujemy z fundamentów wiary, z etyki, odrzucimy autorytety, to pojawia się pustka, którą wypełniają inne postawy naznaczone agresją?
– Obecna sytuacja jest przede wszystkim wezwaniem do postawienia ważnych pytań o wychowanie i wartości, na których je budujemy. Najważniejsze, byśmy stanęli razem. Nie powinniśmy koncentrować się na szukaniu winnych, lecz wspólnie zastanowić się, co robić dalej.
Potrzebujemy dialogu ponad podziałami, w którym każda ze stron będzie mogła wnieść swój wkład. Chodzi o to, by pomóc młodemu człowiekowi dojrzewać i rozwijać się, a zarazem budować szkołę, w której będzie bezpiecznie. Ważne, by młodzi ludzie mogli opierać swoje życie na konkretnych wartościach, wśród których należy docenić również wartości religijne.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Bp Grzybowski o synodalności: potrzebujemy gorliwej pracy i większego zaangażowania świeckich [ROZMOWA]
Poznań: Caritas zbiera zimowe ubrania, buty i termosy dla bezdomnych





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny