epa06866954 The mother of a Thai boy who trapped inside a cave reacts as authorities announce the death of a former Thai Navy Seal rescue diver during the ongoing rescue operations for the child soccer team and their assistant coach, at Tham Luang cave in Khun Nam Nang Non Forest Park, Chiang Rai province, Thailand, 06 July 2018. A former Navy Seal rescue diver died during the rescue operation to bring out 12 boys of a youth soccer team and their assistant coach who have been trapped in Tham Luang cave since 23 June 2018. Operations are underway to safely bring out the members of the youth soccer team out of the cave. EPA/RUNGROJ YONGRIT Dostawca: PAP/EPA.

Chłopiec uwięziony w jaskini w liście do mamy: "Mam ochotę na kurczaka"

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Media opublikowały listy, krótkie myśli, które chłopcy uwięzieni w jaskini Tham Luang Nang Non w Tajlandii. 

Mamo, tato, kocham Cię.

Mamo, pamiętaj o moim przyjęciu urodzinowym.

Gdy wyjdę, chciałbym zjeść kurczaka. Przygotujcie go.

Pokrzepiające dla chłopców może być też to, że na finał Mundialu w Rosji zaprosił ich szef FIFA. Prezydent FIFA Gianni Infantino zaprosił nastoletnich piłkarzy na mecz, który 15 lipca na stadion Łużniki w Moskwie. „Z niepokojem śledzę wiadomości o akcji ratunkowej” – powiedział szef FIFA.  

fot: PAP/EPA


W liście skierowanym do „Thai Football Association” Gianni Infantino napisał: „W imieniu międzynarodowej społeczności piłkarskiej chciałbym wyrazić moje najgłębsze wyrazy współczucia i wsparcia dla rodzin piłkarzy i trenera, a także moją solidarność z mieszkańcami Tajlandii w tym trudnym czasie”. Prezydent FIFA dodał, że ma nadzieję, że ratownicy zdążą wyprowadzić uwięzioną w jaskini grupę, bo „FIFA z przyjemnością zaprosi ich na finał Mistrzostw Świata w 2018 w Moskwie jako gości”.

Różne doniesienia o uratowanych
Wcześniej agencje informacyjne, podawały, że z jaskini udało się wyjść już sześciu chłopcom. W środku przebywa 12 młodych sportowców z drużyny piłkarskiej i ich trener. Władze prowincji Chiang Rai na północy Tajlandii, gdzie znajduje się jaskinia, podały wcześniej, że uwięzieni w niej – 12 chłopców i ich trener – będą ewakuowani pojedynczo. 12 chłopców w wieku od 11 do 16 lat z jednej drużyny piłkarskiej wraz z trenerem pozostawało uwięzionych pod ziemią w jaskini Tham Luang Nang Non od 23 czerwca. 

Zdjęcie: karetka odjeżdża z okolic jaskini do szpitala, fot: Pongmanat Tasiri, PAP/EPA

Teraz media lokalne i agencje światowe mówią o co najmniej czterech uratowanych chłopcach. Media powołują się na przedstawicieli sztabu operacji ratunkowej. Na razie nie potwierdzono wcześniejszych doniesień o sześciu już uratowanych. Niemniej przedstawiciele sztabu operacji twierdzą, że idzie ona lepiej niż się spodziewano i że kolejna jej faza rozpocznie się w ciągu 10-20 godzin, tyle czasu bowiem potrzeba na jej przygotowanie. Chodzi m.in. o rozstawienie wzdłuż całej trasy butli ze sprężonym powietrzem. Prowadzący operację przyznali, że najpierw z jaskini wyprowadzono osoby będące w najlepszej kondycji fizycznej. Według nich czwórkę chłopców już przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Chiang Rai. W akcji wydobywania dzieci z jaskini uczestniczy 90 nurków, w tym 50 zagranicznych.

fot: ROYAL THAI ARMY

12 chłopców w wieku od 11 do 16 lat z jednej drużyny piłkarskiej i ich 25-letni trener weszli 23 czerwca do jaskini Tham Luang Nang Non w prowincji Chiang Rai na północy Tajlandii, gdzie zostali odcięci od świata przez ulewne deszcze. Kompleks jaskiń ciągnie się tam przez kilka kilometrów, przejścia są wąskie, a w porze deszczowej często zalewa je woda. Zaginionych w jaskini odnaleziono żywych po dziewięciu dniach dramatycznych poszukiwań. Odnaleźli ich w głębi jaskini brytyjscy nurkowie. Wycieńczonym chłopcom i trenerowi przekazano wysokokaloryczne pożywienie i lekarstwa. Początkowo nie wykluczano, że uwięzieni w jaskini będą musieli spędzić w niej nawet kilka miesięcy do czasu, gdy poziom wody się obniży. Cała operacja może trwać od dwóch do czterech dni, w zależności od pogody.

O dzisiejszych dobrych wiadomościach pisaliśmy już na portalu. Pod wieczór czasu polskiego, na około 10 godzin, zawieszono akcję ratowniczą w zalanej jaskini. To po to, by ratownicy przygotowali kolejne zapasy butli z tlenem. Jak zapewniają koordynatorzy misji ratunkowej, wszystko przebiega zgodnie z planem.

Chłopiec uwięziony w jaskini w liście do mamy: "Mam ochotę na kurczaka"
6 (100%) 1 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze