Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

Czy na terenie Warszawy będzie można jeździć hulajnogami elektrycznymi? Radni przegłosowali

Stołeczni radni przyjęli w czwartek stanowisko w sprawie zakazu poruszania się hulajnogami elektrycznymi na aplikację w Warszawie i zakazu poruszania się hulajnogami elektrycznymi w centrum miasta.

Radni przyjęli stanowisko praktycznie jednomyślnie, od głosu wstrzymało się jedynie troje radnych: Barbara Socha i Wojciech Zabłocki – oboje z PiS oraz Maciej Binkowski (Konfederacja).

Radny KO Paweł Lech, przedstawiając projekt stanowiska, zaznaczył, że e-hulajnogi stały się bardzo popularnym sposobem przemieszczania się po mieście. – Nie poruszają się jednak z prędkościami rozsądnymi, a ostatnio co zostało sfilmowane nawet z prędkością 100 km/h – dodał.

Przypomniał, że w ubiegłym roku na terenie Warszawy doszło do 64 kolizji, w których ucierpiały 73 osoby, a w tym roku doszło do wypadku śmiertelnego. Zaznaczył, że w wielu krajach są już wprowadzone przepisy ograniczające jazdę e-hulajnogami, a m.in. Paryż, Madryt i Praga wprowadziły już zakazy poruszania się elektrycznymi hulajnogami na aplikację po chodnikach. Podkreślił też, że prezydent miasta ma takie prawo, zaapelował też o zmiany w przepisach na szczeblu państwowym.

fot. unsplash / Vinc Jacob Fozkow
fot. unsplash / Vinc Jacob Fozkow

W imieniu klubu radnych Lewica, Miasto Jest Nasze, Wspólne Jutro głos zabrał radny Jan Mencwel. – Jako klub uważamy, że sytuacja dojrzała już do tego, żeby nie tylko zakazać używania e-hulajnóg na aplikacje na terenie miasta, ale wszystkich hulajnóg elektrycznych do momentu wprowadzenia ogólnopolskich przepisów, które uregulują, jak te pojazdy wyglądają i jak mogą być przebudowane – powiedział.

Przekazał też, że wielokrotnie na posiedzeniach komisji infrastruktury, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich zapewniał, że miasto nie może zakazać poruszania się e-hulajnogami. – A tymczasem niespełna 40-tysięczne miasto Chojnice w województwie pomorskim, od 1 października wprowadziło zakaz poruszania się hulajnogami elektrycznymi na terenie centrum miasta. Skutecznie. Za pomocą uchwały rady miejskiej – dodał. 

Zareagował na te słowa przewodniczący komisji infrastruktury i inwestycji Piotr Wertenstein – Żuławski, który przekazał, że w przypadku Chojnic, nie ma uchwały miejskiej, natomiast przygotowywane są projekty zmiany organizacji ruchu na 22 ulicach tego miasta. – Gdyby w Warszawie to wprowadzać, to konieczne byłoby przygotowanie tysięcy projektów organizacji ruchu. Nie ma podstawy prawnej, która pozwoliłaby radzie miasta uchwalić strefę wolną od pojazdów elektrycznych – wyjaśnił.

Baner patronite

Zaznaczył, że trzeba rozróżnić e-hulajnogi na aplikację od pojazdów prywatnych. – Te na aplikację mają ustawowo ustawione ograniczniki prędkości do 20 km/h i podlegają ograniczeniom wynikającym z porozumień zawartych z miastem – są już obszary miasta, na które te hulajnogi nie wjadą – dodał. Przekazał, że operatorzy mają też narzucać wypożyczającym, gdzie mają pozostawić e-hulajnogę. 

Podkreślił, że zdecydowanie większym problemem są pojazdy elektryczne prywatne, które nie mają żadnych ograniczeń. Zaznaczył, że żeby rozwiązać problem e-hulajnóg trzeba wprowadzić zmiany ustawowe, a także zwiększyć uprawnienia straży miejskiej, by np. mogła zatrzymywać pojazdy elektryczne w ruchu.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze