fot. pixabay.com

Czy tylko Jezus wskrzeszał z martwych?

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Jak się okazuje, po zmartwychwstaniu Bóg udzielił tej niezwykłej łaski jeszcze wielu innym. 

Kościół naucza, że zmartwychwstanie Jezusa to pewnego rodzaju zapowiedź tego, co stanie się z nami na końcu czasów, kiedy to pokonamy śmierć. Jednakże już w trakcie życia Jezusa Bóg wskrzesił z martwych kilka osób. 

Przykład takiej sytuacji znajdziemy w Dziejach Apostolskich, kiedy św. Piotr wskrzesił Tabitę: 

Po usunięciu wszystkich, Piotr upadł na kolana i modlił się. Potem zwrócił się do ciała i rzekł: «Tabito, wstań!» A ona otwarła oczy i zobaczywszy Piotra, usiadła. Piotr podał jej rękę i podniósł ją. Zawołał świętych i wdowy i ujrzeli ją żywą. Wieść o tym rozeszła się po całej Jafie i wielu uwierzyło w Pana (Dz 9, 40-42). 

Powstanie z martwych Tabity było niewątpliwie cudownym darem Boga, który sprawił, że wielu uwierzyło w prawdziwą moc Chrystusa. 

Nie jest to jednak odosobniony przykład, kiedy Bóg umożliwił wskrzeszenie jakiemuś świętemu. 

Nawiązując do św. Ireneusza: „Wielu umarłych wstało z martwych i żyli między nami jeszcze przez długie lata”. Rozwinął tę myśl, ganiąc różnego rodzaju czarodziejów, którzy przypisywali sobie umiejętność wskrzeszania, dodając: „Do tej pory wstają z martwych, tak jak przywracał ich do życia Pan i jak Apostołowie czynili to przez modlitwę albo jak działo się to w bractwach, kiedy cała wspólnota błagała poszcząc i modląc się. A w trakcie tej modlitwy, duch umarłego powracał.” (Albert Hebert, “Przywróceni życiu. Wiarygodna opowieść o czterystu wskrzeszeniach”) 

Hagiografia podaje także późniejsze relacje podobnych zdarzeń. Warto jednak w tym miejscu zaznaczyć pewną dwuznaczność pojęć. Osoby, które zmartwychwstały, przeżywały później drugą śmierć. Byli zmartwychwstali „ziemsko”. Nie należy mylić tego znaczenia ze zmartwychwstaniem „niebiańskim”, które Bóg obiecał każdemu z nas na końcu czasów. 

Na przykład św. Makary, mnich żyjący na egipskich pustyniach, z wielkimi sukcesami przekonywał osoby niewierzące w zmartwychwstanie Jezusa. Aby robić to skutecznie, święty w imię Boga przywracał zmarłych do życia. Wieść ta rozeszła się po całej pustyni egipskiej. 

Podczas gdy niektórzy mogą sceptycznie podchodzić do tych wczesnych świadectw wskrzeszania, Dzieje Apostolskie pozostają bezsprzecznie najbardziej wiarygodnym dowodem możliwości przywracania do żywych w imię Boga. Nie jest to oczywiście zjawisko powszechne w historii Kościoła ani nie może być łatwo dokonane przez każdego wiernego na zawołanie. 

Wszystkie cuda to oczywiście niezwykły dar dany przez Boga w określonym celu. Bóg przez udzielenie łaski przywracania do życia chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie Jezusa nie było zwykłą mrzonką, ale zdarzeniem prawdziwym, które na końcu czasów czeka także nas. 

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze