Fot. wikipedia/By Stowarzyszenie SIEMACHA – Własność Stowarzyszenia SIEMACHA, CC BY 3.0,

Dziś 4. rocznica śmierci kard. Franciszka Macharskiego

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Dziś mija 4. rocznica śmierci kard. Franciszka Macharskiego. Eucharystie w jego intencji odprawione zostaną w katedrze na Wawelu oraz bazylice sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Mszy św. o godz. 10:00 w katedrze wawelskiej będzie przewodniczył emerytowany metropolita krakowski, kard. Stanisław Dziwisz. Z kolei w Łagiewnikach o wieczną radość dla kard. Franciszka Macharskiego wierni będą się modlić podczas Eucharystii o godz. 15:20.

Kard. Franciszek Macharski zmarł 2 sierpnia 2016 r., tuż po zakończeniu Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Przypada wtedy święto Matki Bożej Anielskiej – według tradycji franciszkańskiej to dzień, kiedy Maryja zabiera dusze do nieba.

>>> Kard. Macharski to wielka postać

Człowiek głębokiej wiary

„Kardynał Franciszek był człowiekiem głębokiej wiary. To ona kształtowała jego duchowość, modlitewne skupienie, kontemplacyjne zanurzenie w Bogu, mistyczne przeżycia, ale także pasterską wrażliwość na drugiego człowieka i wyobraźnię miłosierdzia” – mówił wtedy o zmarłym kard. Dziwisz.

Po Eucharystii trumna z ciałem kard. Franciszka Macharskiego złożona została w krypcie biskupów krakowskich, znajdującej się pod konfesją św. Stanisława w katedrze wawelskiej. Metropolita senior spoczął obok swojego poprzednika, księcia kard. Adama Sapiehy.

Franciszek Macharski urodził się w 1927 r. w Krakowie. Święceń kapłańskich udzielił mu kard. Adam Stefan Sapieha w 1950 r. Sakrę biskupią przyjął z rąk papieża Jana Pawła II w styczniu 1979 r., a w czerwcu tego samego roku został kreowany kardynałem.

Metropolita krakowski w latach 1979-1994 był wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, ponadto pełnił funkcję przewodniczącego Komisji ds. Nauki Katolickiej i Komisji ds. Apostolstwa Świeckich. Na emeryturę przeszedł w 2005 r. W czasie jej trwania zamieszkiwał w sanktuarium Ecce Homo św. Brata Alberta w Krakowie.

Zobacz także
Wasze komentarze