Fot. EPA/ETTORE FERRARI

Franciszek: życie Kościołowi dają męczennicy, a nie strażnicy doktryny

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

– Nie należy bać się i wstydzić Kościoła, gdzie są „nieliczni” – mówił dzisiaj Franciszek. Podczas spotkania z watykańską dykasterią ds. komunikacji papież mówił, że życie Kościołowi dają męczennicy, a nie strażnicy doktryny.

Podczas audiencji dla pracowników urzędu ds. watykańskich mediów papież oświadczył: „Jest nas mało jak zaczynu, mało jak soli; to jest chrześcijańskie powołanie”

Następnie zaznaczył: „Nie można wstydzić się tego, że jest się wśród nielicznych (…)”. Przypomniał: „Jesteśmy Kościołem nielicznych, ale z zaczynem. To mówił Jezus„.

>>> Franciszek: bądźmy sprytnymi w zapewnieniu sobie życia wiecznego

„Nie można bać się tego, że jest nas mało, ale trzeba z wolą misjonarza pokazywać innym, kim jesteśmy” – wskazywał.

Franciszek przestrzegał przed popadaniem w rezygnację, której – jak przyznał – często ulegają chrześcijanie. „Widzimy świat, to świat pogański, ale to nie jest nowość. Od zawsze świat jest symbolem tego, co pogańskie” – dodał.

fot. ANGELO CARCONI, PAP/EPA.

Klimat światowości nie jest rzeczą nową w XXI wieku; zawsze był niebezpieczeństwem, zawsze był pokusą, zawsze był wrogiem” – wyjaśnił papież.

Zauważył, że niekiedy słyszy: „Musimy się trochę zamknąć, być Kościołem małym, ale autentycznym”. Krytykując postawę zamykania się Kościoła, powiedział, że jest to „zamykanie się w sobie z pokusą popadania w rezygnację”.

Następnie papież przywołał postać emerytowanego arcybiskupa Kowna na Litwie Sigitasa Tamkevicziusa, którego niedawno postanowił mianować kardynałem.

„Ileż lat spędził ten człowiek w więzieniu, głosząc świadectwo, w bólu. To nasi męczennicy dają życie Kościołowi, nie nasi artyści czy wielcy kaznodzieje albo nasi strażnicy prawdziwej doktryny. Nie, to męczennicy, Kościół męczenników. Należy głosić to wielkie bogactwo, które mamy” – oświadczył Franciszek

Zobacz także
Wasze komentarze