fot. Rafael Film

Gdy nastolatka odkrywa powołanie do życia w zakonie klauzurowym…

Film „Niedziele” opowiada o odkrywaniu powołania. To często nie jest łatwy proces, ale jednocześnie piękny, bo polegający na realizowaniu woli Bożej. A ta przecież zawsze ma na celu dobro człowieka. Odkrycie powołania do życia zakonnego, szczególnie do życia w zakonie zamkniętym, to proces specyficzny. I to pod wieloma względami. Różni się bowiem od powołania do życia np. w małżeństwie, do powołania, by pracować w określonym zawodzie, np. sędziego, nauczyciela, policjanta. Różni się także od powołania do życia w kapłaństwie. Powołanie do życia w zakonie klauzurowym odrywa bowiem człowieka – i to w sposób radykalny – od dotychczasowego sposobu życia, przez co nie zawsze spotyka się z akceptacją bliskich i znajomych.

Tytuł może nieco zaskakiwać. Jest bowiem bardziej związany ze zwiastunem filmu niż z nim samym. W zapowiedzi bowiem pada pytanie: „Jaki masz plan na wszystkie następne niedziele twojego życia?”. W samym filmie pytanie się nie pojawia. Chyba że nie zwróciłem na to uwagi…

fot. Rafael Film

Reżyserka – Alauda Ruiz de Azúa – zabiera widzów do Hiszpanii i pokazuje życie tamtejszej zwykłej rodziny. Centralną postacią filmu jest Ainara – młoda dziewczyna, zwykła dziewczyna, która stopniowo odkrywa duchową pustkę i potrzebę głębszego sensu. W jej życiu bardzo ważną rolę odgrywają dwie osoby: ojciec i ciocia. Z kolei zmarła matka dziewczyny pojawia się w rodzinnych wspomnieniach.

Ainara może liczyć na wsparcie bliskich, choć wieść o jej zamiarze wstąpienia do zakonu wywołuje u nich różne reakcje. Ojciec – choć zaskoczony planami córki – stara się ją wspierać i rozumieć. Ciocia – deklarująca się jako ateistka – ma wobec tych zamiarów wiele wątpliwości i zastrzeżeń. Łączy ich szacunek, z jakim podchodzą do nastolatki. Są oczywiście momenty, w których to emocje biorą górę, ale nigdy nie wygrywają ze spokojną rozmową.

Ciekawym fragmentem filmu są rozmowy ojca i cioci dziewczyny z siostrami zakonnymi. Matka przełożona jest im znana, gdyż Ainara bywa u sióstr regularnie, na dniach skupienia czy rekolekcjach. Również i te rozmowy przepełnione są wzajemnym szacunkiem i próbą (niekiedy zabawną) zrozumienia drugiej strony (świata zakonnego albo świata poza murami klasztoru).

Oglądając „Niedziele” można zdać sobie sprawę, że wybór życia w zakonie to radykalna życiowa decyzja. Radykalna zarówno dla osoby odkrywającej powołanie, jak i dla jej bliskich. Sprawia, że kobieta, która wstępuje do zakonu, niemalże znika z życia jej rodziny, przyjaciół, znajomych. Naturalnie więc są to trudne i wymagające sytuacje. Ów radykalizm nie jest jednak związany z trudnymi emocjami czy złymi intencjami, ale z radykalizmem miłości; miłości Boga do człowieka i człowieka do Boga.

fot. Rafael Film

Film pokazuje też, że choć wstąpienie do zakonu zamkniętego to decyzja wymagająca odwagi i zmieniająca życie osoby odkrywającej powołanie, to siostry zakonne są ludźmi, jak wszyscy inni. Mają swoje życiowe historie (niekiedy skomplikowane). Mają swoje lepsze i gorsze dni. Potrafią nawet przyznać, że są rzeczy z „tamtego świata”, za którymi zdarza im się tęsknić. Jednocześnie nie mają wątpliwości, że droga, którą wybrały, wprowadziła do ich życia szczęście i spokój. „Nigdy nie myślałam, że Pan mnie powoła” – mówi jedna z sióstr, jednocześnie podkreślając, że przekonanie o powołaniu jest tak konkretne i pewne, że trudno je pomylić z czymkolwiek innym. Choć jednocześnie jest ono trudne do wytłumaczenia innej osobie.

Decyzja o wstąpieniu do zakonu zamkniętego może wydawać się szalona, ale odpowiedzmy sobie na pytanie, czy z miłości człowiek nie jest gotów na szalone i radykalne kroki?

fot. Rafael Film

Jak się skończy rozeznawanie powołania Ainary? W jakim kierunku rozwiną się jej relacje z rodziną, znajomymi? Warto obejrzeć „Niedziele”, by poznać odpowiedzi na te pytania.

Ten hiszpański film przypomina, że przy odkrywaniu życiowego powołania niezbędny jest czas, namysł, spokój i cisza. „Niedziele” to obraz wolny od patosu i religijnego moralizowania. I – co bardzo ważne – nie jest fabularyzowanym dokumentem religijnym. A ten gatunek filmowy jest ostatnio (niestety) domeną filmów religijnych. „Niedziele” to chlubny wyjątek od tej reguły.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze