Fot. Flickr/archidiecezja krakowska
Kard. Grzegorz Ryś: Słowo, wspólnota, Eucharystia – trzy dary Zmartwychwstałego Pana
Podczas Mszy św. parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Krakowie-Opatkowicach kard. Grzegorz Ryś wskazywał na trzy dary, które ludziom niesie Zmartwychwstały Chrystus: słowo, wspólnotę i Eucharystię. – Słowo, wspólnota, pokarm. Trzy dary Dobrego Pasterza. Macie ochotę na wszystkie trzy? Problem polega na tym, że albo się bierze wszystkie trzy, albo się nic nie bierze – podkreślił.
Na początku liturgii przedstawiciele parafii powitali kard. Grzegorza Rysia i podkreślili, że to wyjątkowe spotkanie odbywa się w czasie Oktawy Wielkanocy, tuż przed Świętem Miłosierdzia. Proboszcz parafii, ks. Adam Garlacz, wyraził radość z obecności kardynała i poprosił, by otoczył modlitwą wszystkich parafian.
Kard. Grzegorz Ryś powiedział, że cieszy się ze swojej obecności w tym miejscu. – Tak naprawdę ludzie, którzy jakoś mają być sobie bliscy i stworzyć rodzinę, nie potrzebują okazji, żeby się spotykać – podkreślił.
W homilii kardynał powiedział, że w Ziemi Świętej wskazuje się trzy miejsca jako Emaus, ale ono przede wszystkim musi być w każdym uczestniku liturgii. – Chodzi o to, żeby Emaus się wydarzyło na nas. To znaczy, żebyśmy spotkali Pana Jezusa, który zmartwychwstał – podkreślił.

Wskazał na trzy dary, które niesie Zmartwychwstały Pan. Pierwszym z nich jest słowo, ponieważ Chrystus wykładał uczniom w Emaus wszystko, co w pismach odnosiło się do Niego, a ich „serce pałało”. – Ważne, żebym z tego pisma usłyszał słowo. Nie wystarczy czytać. Trzeba tak czytać, by usłyszeć, że Bóg mówi – podkreślił i zauważył, że Pismo Święte jest ważne i otoczone szacunkiem dlatego, że przemawia przez nie Bóg. -Żeby być wierzącym, nie wystarczy wierzyć, że Bóg istnieje. Trzeba usłyszeć, co do mnie mówi i szukać w sobie odpowiedzi na to słowo. Wiara rodzi się z tego, co się słyszy – dodał.
>>> Wspólnota Sant’Egidio łączy się z papieżem w modlitwie o pokój
Stwierdził, że kolejnym darem Jezusa jest doświadczenie wspólnoty. Chrystus zasiadł z uczniami do stołu, który oznacza angażującą wspólnotę. – Jezus daje doświadczenie słowa i doświadczenie miłości we wspólnocie. Musi być wspólnota ludzi, którzy chcą żyć tym słowem, na których to słowo się wypełnia – zauważył.
Wskazał na trzeci dar, jakim jest Eucharystia. – Słowo, wspólnota, pokarm. Trzy dary Dobrego Pasterza. Macie ochotę na wszystkie trzy? Problem polega na tym, że albo się bierze wszystkie trzy, albo się nic nie bierze – mówił. W tym kontekście podkreślił, że słowo i Eucharystia zmieniają relację między ludźmi.

Przyznał, że te trzy dary nie zawsze są oczywiste i stwierdził, że współcześni ludzie mają wielki problem z samotnością. – Pan Jezus wie, czego potrzebuje człowiek, żeby się w pełni rozwijać i kiedy nas zbiera we wspólnotę, to pokazuje, że nie wystarczy ci mądrość, którą czerpiesz ze słowa i nawet nie wystarczy ci łaska, którą czerpiesz z sakramentów. Potrzebujesz jeszcze się realizować w relacjach z innymi, w konkretnych relacjach bliskich, rzeczywistych. Te trzy rzeczy nam są bardzo potrzebne – zauważył.
Na zakończenie przypomniał, że obrzęd konsekracji kościoła jest wzorowany na obrzędzie chrztu i że świątynie jest ważna dla wspólnoty ludzi, którzy się w nim zbierają.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
„Gorsza” okolica przyspiesza starzenie
Kard. Parolin: świat potrzebuje więcej głosów pokoju
Kard. Krajewski: trwajmy na modlitwie z papieżem Leonem, prosząc o łaskę pokoju





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny