fot. unsplash

Komentarz do Ewangelii, 14 stycznia 2020

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „W Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w ich synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: «Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boga». Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z niego! » Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego (Mk 1, 21-27). 

 

Jezus nauczał z mocą. Głosił Słowo potwierdzone czynami: uzdrowieniami, wypędzaniem słych duchów. To wskazówka dla naszego chrześcijaństwa. Same słowo to za mało. Musi być potwierdzone sposobem życia. Inaczej się nie da. Ludzie muszą je zweryfikować naszym codziennym chrześcijaństwem. Nie będziemy uzdrawiać, być może nie będziemy wyrzucać złych duchów, ale możemy poświęcić swój czas innym, podać kubek wody, pomóc w odrobieniu zadania domowego, czy posprzątać u chorej sąsiadki… 

Zobacz także
Wasze komentarze