fot. Radek Pietruszka/ PAP
Komentarz do Ewangelii, 30 listopada 2025
Z Ewangelii na dziś: „Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie»” (Mt 24,37-44).
Andrzejki, a my rozpoczynamy kolejny Adwent w naszym życiu. Motyw czuwania, którym rozpoczyna się Adwent, jest jednym z najstarszych i najczęściej powracających w całej Biblii. W Księdze Rodzaju Noe czuwa, budując arkę, choć świat wokół niego drwi. W księgach prorockich Izajasz i Habakuk stoją „na straży” (Iz 21,8; Ha 2,1), wypatrując Bożego działania. W Nowym Testamencie czuwanie staje się znakiem wiary – Jezus wzywa do niego uczniów w Getsemani, a św. Paweł pisze do Tesaloniczan: „Nie śpimy jak inni, lecz czuwajmy i bądźmy trzeźwi” (1 Tes 5,6). W języku greckim słowo grēgoreite („czuwajcie”) oznacza nie tylko bycie przebudzonym, ale czujność serca – gotowość na przyjście Boga tu i teraz. Dlatego Adwent to nie tyle czekanie z zegarkiem w ręku, ile sposób życia: otwarte oczy, uważne serce i ręce gotowe do dobra. Dlatego ten czas roku liturgicznego ma nas uwrażliwić i otwierać na Boga, który przychodzi na wiele sposobów. Spotkamy się z Bogiem w momencie naszej śmierci, spotkamy Go na końcu czasów. Jednak Boga spotykamy i dziś w sakramentach, w okolicznościach przyrody, Słowie, w drugim człowieku… Przychodzi czasem pokornie, prosząc o kąt do spania (jak w Betlejem), czasem o wodę, czasem o buty na zimę, czasem o kilka chwil, aby Go wysłuchać, czasem o czas… Otwórzmy się na przychodzącego Chrystusa. On realnie, czasem cierpliwie, zmienia życie.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny